Dziennik Gazeta Prawana logo

Kopacz ma poważny problem. Wszystkie kopalnie przyłączają się do strajku

13 stycznia 2015, 12:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mieszkańcy Rudy Śląskiej przemaszerowali 12 stycznia ulicami miasta w proteście przeciwko likwidacji kopalń. Od kilku dni pod ziemią przebywają górnicy z przeznaczonych przez rząd do likwidacji kopalń: Bobrek-Centrum w Bytomiu, Brzeszcze w małopolskiej miejscowości o tej samej nazwie, Pokój w Rudzie Śląskiej oraz Sośnica-Makoszowy w Gliwicach i Zabrzu
Mieszkańcy Rudy Śląskiej przemaszerowali 12 stycznia ulicami miasta w proteście przeciwko likwidacji kopalń. Od kilku dni pod ziemią przebywają górnicy z przeznaczonych przez rząd do likwidacji kopalń: Bobrek-Centrum w Bytomiu, Brzeszcze w małopolskiej miejscowości o tej samej nazwie, Pokój w Rudzie Śląskiej oraz Sośnica-Makoszowy w Gliwicach i Zabrzu/PAP
Negocjacje z rządem zakończyły się fiaskiem. Premier po 12 godzinach wyszła z niczym. Kryzys będzie trudny do opanowania. Z ostatnich informacji wynika, że do strajku przyłączają się wszystkie kopalnie.

Na powierzchnię nie wyjechali po nocnej zmianie górnicy w kopalniach "Bielszowice" w Rudzie Śląskiej i "Piekary" w Piekarach Śląskich. Strajk ma rozpocząć także grupa górników z kopalni "Halemba". Około tysiąca górników pozostaje pod ziemią w 11 zakładach, ponad 160 osób strajkuje na powierzchni. Ale na tym nie koniec. Sztab protestacyjny górniczych związków zawodowych podjął decyzję, że wszystkie kopalnie na Śląsku przyłączą się do protestu przeciwko zamykaniu zakładów.

Szef Śląsko-Dąbrowskiej "Solidarności" Dominik Kolorz powiedział po posiedzeniu, że na razie nie podjęto decyzji o wstrzymaniu wydobycia w kopalniach Kompanii Węglowej. Sztab nie będzie też na razie organizował protestu w Warszawie. Związkowcy postanowili, że w kopalniach, które nie są przeznaczone do likwidacji, liczba górników strajkujących pod ziemią zostanie ograniczona do 50. Dominik Kolorz oświadczył, że górnicy nie walczą .

Tymczasem mysłowicka spółka "Universal Energy" chce przejąć trzy z czterech kopalń Kompanii Węglowej, które miały przejść do spółki restrukturyzacji kopalń i są zagrożone likwidacją. Chodzi o kopalnie "Brzeszcze", "Sośnica-Makoszowy" i "Bobrek Centrum".

Po 12 godzinach rozmów premier Ewy Kopacz ze stroną społeczną nie udało się osiągnąć porozumienia. Nie wiadomo, kiedy mogłyby się zacząć kolejne rozmowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj