Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja wzywa polską ambasador w sprawie pomnika w Pieniężnie. Prezes IPN: Naciski są niestosowne

17 września 2015, 18:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rozbiórka pomnika w Pieniężnie
Rozbiórka pomnika w Pieniężnie/PAP
Zdemontowanie popiersia sowieckiego zbrodniarza z pomnika w Pieniężnie wywołało międzynarodową burzę. Rosja wzywa polską ambasador na dywanik, a MSZ wydaje mocne oświadczenia. Tymczasem prezes IPN mówi, że te naciski są niestosowne, bo pomnik to pozostałość "zakłamanej wizji historii".

Naciski Rosji na polskie władze są niestosowne - głosi oświadczenie prezesa IPN Łukasza Kamińskiego w związku z demontażem sowieckiego pomnika w Pieniężnie. Dziś, w 76. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę, władze tego warmińskiego miasta rozpoczęły rozbiórkę monumentu generała Iwana Czerniachowskiego, nazywanego "katem Armii Krajowej".

- podkreśla prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Przypomina, że w wyniku zbrojnych działań Związku Sowieckiego na przestrzeni kilku lat setki tysięcy Polaków zostało zamordowanych lub poddanych brutalnym represjom.

Wśród zbrodniarzy był generał Czerniachowski. W oświadczeniu Łukasz Kamiński zaznacza, że sowiecki wojskowy był odpowiedzialny między innymi za likwidację AK na Wileńszczyźnie, a także za podstępne aresztowanie jej dowódców, na czele z pułkownikiem Aleksandrem Krzyżanowskim "Wilkiem". Prezes IPN oświadczył, że jego Instytut od początku wspierał władze Pieniężna w sprawie demontażu pomnika. W jego opinii, działania miasta .

Przeciwko rozbiórce monumentu ostro zaprotestowało rosyjskie MSZ. Rzeczniczka resortu stwierdziła, że w Polsce . Protest wystosował również rosyjski ambasador w Polsce Siergiej Andriejew. Dyplomata napisał, że demontaż pomnika w Pieniężnie to "bluźnierczy czyn". Rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski odpowiedział na Twitterze, że decyzję w sprawie pomników w Polsce podejmują władze lokalne. Zapewnił jednocześnie, że państwo polskie opiekuje się cmentarzami żołnierzy Armii Czerwonej. Wcześniej Rosjanie wezwali do swojego MSZ-u polską ambasador w Moskwie, domagając się wyjaśnień w tej sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj