Reklama

Z ostatnich wypowiedzi wicepremiera i szefa syryjskiej dyplomacji Walida Muallema wynika, że Damaszek nie zawaha się poprosić Rosję o wsparcie w walce sił rządowych z rebeliantami, gdy zajdzie taka konieczność.

Przyznał on, że od początku konfliktu w Syrii, Moskwa udziela regularnie pomocy temu krajowi, a jej zdecydowana postawa ma coraz większy wpływ na stanowisko państw zachodnich wobec syryjskiego kryzysu.