Zatrzymano mężczyznę, który prawdopodobnie potrącił 18-latkę koło
Białogardu, a potem uciekł z miejsca zdarzenia. Następnie wyjechał do
Niemiec, z których wrócił po namowie znajomych i zgłosił się na policję.
Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Koszalinie, to 44-latek z Białogardu. Był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwości, wolności seksualnej i naruszenie bezpieczeństwa w komunikacji.
Postawiono mu zarzut narażenia pokrzywdzonej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i spowodowania obrażeń nóg, które skutkowały naruszeniem funkcjonowania narządów ciała na okres poniżej 7 dni.
Przyznał się do potrącenia i ucieczki z miejsca zdarzenia. Prokuratura będzie wnioskowała o areszt. Mężczyźnie grozi od 5 do 15 lat więzienia.
18-latka nadal przebywa w szpitalu. Obrażenia nie są groźne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|