"Nieźle te papierki podrobili" - powiedział Lech Wałęsa, proszony o komentarz w rawie materiałów ujawnionych przez Instytut Pamięci Narodowej, a przejętych w domu Czesława Kiszczaka. Stwierdził również, że jego zdaniem podrobione są wszystkie te dokumenty.
Pytany o wczorajszą manifestację Komitetu Obrony Demokracji w Warszawie, zorganizowaną właśnie w jego obronie pod hasłem "My, naród", Lech Wałęsa przyznał: . Podkreślił jednak, że zadaniem i przesłaniem demonstracji jest coś innego, a on znalazł się tam "przy okazji". Poinformował również, że nie weźmie udziału z marszu KOD, zorganizowanym w Gdańsku. Zapewnił jednak o swym "duchowym wsparciu".
- - mówił Wałęsa. Dopytywany, czy chodzi mu o to, że dokumenty znalezione w domu Czesława Kiszczaka, a dotyczące TW "Bolka" i opatrzone jego nazwiskiem, są podrobione, odparł: Przyznał jednak, że nie zapoznał się osobiście z dokumentami, bazuje jedynie na tym, co obejrzał w internecie.
- - mówił Wałęsa dziennikarzom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane
Zobacz
|