Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokurator wyrzucony z wydziału? Prokuratura: To przeniesienie, a nie wyrzucenie

8 kwietnia 2016, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga/Newspix
Prokuratora, który chciał się zająć śledztwem ws. publikacji wyroku TK, wyrzucono z wydziału - informował w czwartek portal tvn24.pl. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga zarzuca portalowi podawanie nieprawdziwych informacji i wyjaśnia.

- czytamy w oficjalnym komunikacie 

Prokuratura zapewnia, że wszystkie prowadzone przez przeniesionego prokuratora postępowania zostały przekazane prokuratorom Wydziału Śledczego.

- podano w komunikacie.

Według tvn24.pl w proteście przeciwko decyzji kierownictwa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga nie zgadzał się bezpośredni przełożony wyrzuconego prokuratora, który z kolei sam złożył dymisję. - mówił  w rozmowie z tvn24.pl naczelnik Józef Gacek

Sama Prokuratura Okręgowa informuje natomiast, że "pan prokurator Józef Gacek nie zrezygnował ze stanowiska naczelnika Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga, ponieważ go nie sprawował".

Jak czytamy w komunikacie, Gacek tymczasowo wykonywał zadania naczelnika. Z powodu braku zaufania ze strony kierownictwa nie został powołany na to stanowisko. 

W komunikacie ujawniono, że prokurator Józef Gacek odegrał kluczową rolę uczestnicząc w czerwcu 2014 roku w najściu funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego na redakcję tygodnika "Wprost". CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT>>>

zapewnia w komunikacie kierownictwo prokuratury.

W marcu do warszawskiej prokuratury okręgowej - jak wówczas informowano - wpłynęło ponad 100 zawiadomień o przestępstwie nieopublikowania wyroku TK z 9 marca ws. nowelizacji ustawy o Trybunale. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Michał Dziekański mówił wtedy, że postępowanie sprawdzające jest prowadzone pod kątem przestępstwa przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązku przez funkcjonariusza publicznego i na szkodę interesu publicznego. Grozi za to do 3 lat więzienia.

9 marca 12-osobowy skład TK orzekł, że cała nowela ustawy o TK autorstwa PiS narusza cztery zasady konstytucji. Za niezgodne z konstytucją uznał jej szesnaście zapisów. Zdania odrębne złożyli Julia Przyłębska i Piotr Pszczółkowski, według których TK nie mógł pominąć noweli przy jej badaniu. Według rządu nie był to wyrok i dlatego nie będzie publikowany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj