Mogło dojść do przekroczenia uprawnień w związku z udziałem
funkcjonariuszy ABW podczas akcji w tygodniku "Wprost" i próbą
zastraszenia dziennikarzy. Mariusz Kamiński, minister koordynator służb specjalnych,
skierował do Prokuratury Krajowej zawiadomienie w tej sprawie, dowiedział się
dziennik.pl.
Postępowanie będzie obejmować funkcjonariuszy ABW i m.in. prokuratora Józefa Gacka, który kierował akcją.
Prokuratura Krajowa poleciła prokuraturze regionalnej we Wrocławiu podjąć śledztwo w tej sprawie.
Prokurator Ewa Bialik, rzecznik Prokuratury Krajowej nie komentuje tych informacji: . Dopytywana o szczegóły, ucina dalsze pytania
Prokurator Józef Gacek był w redakcji "Wprost", kiedy ABW – po wybuchu afery podsłuchowej – próbowało odebrać laptop ówczesnemu redaktorowi naczelnemu Sylwestrowi Latkowskiemu. Ale było o nim głośno także wtedy, kiedy okazało się, że był autorem jedynego aktu oskarżenia skierowanego przez prokuraturę w sprawie katastrofy smoleńskiej. Mówiąc o zaniedbaniach przywoływał nazwisko Pawła Bielawnego, wiceszefa BOR.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|