Główne obchody z udziałem władz państwowych trwały rzez cały dzień w Warszawie. O godz. 8.41 przed Pałacem Prezydenckim odbył apel pamięci. Przywołane zostały nazwiska wszystkich, którzy zginęli w katastrofie. Przedstawiciele PiS złożyli wieniec przed Pałacem.
Prezydent Duda: Apeluję o wybaczenie
O godz. godz. 16.50 przed Pałacem Prezydenckim przemawiał prezydent Andrzej Duda, który współpracował z prezydentem Lechem Kaczyńskim jako minister w jego kancelarii.
- - oświadczył Andrzej Duda podczas uroczystości przed Pałacem Prezydenckim.
- - powiedział prezydent.
- - mówił Duda.
Wskazywał, że prezydent Lech Kaczyński był przez wiele lat atakowany i niesprawiedliwie oceniany oraz . Teraz jednak Polacy przyszli, - powiedział.
- - dodał.
W ocenie Dudy Polacy . - - podkreślił Duda.
Bezpośrednio po wystąpieniu odsłonięto na Pałacu Prezydenckim tablic poświęconą Lechowi Kaczyńskiemu. W tej części obchodów wzięła też udział premier Szydło. O godz. 19 odbyła się msza święta w intencji ofiar katastrofy, w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. We mszy wzięli udział prezydent oraz premier. Po mszy sprzed katedry wyruszył marsz pamięci przed Pałac Prezydencki.
Prezes Kaczyński: Wybaczenie jest potrzebne, ale po przyznaniu się do winy i po odpowiedniej karze
Po godzinie 21 wystąpił Jarosław Kaczyński. W przemówieniu wygłoszonym przed Pałacem Prezydenckim zapowiedział, że wkrótce powołany zostanie komitet budowy pomnika smoleńskiego na Krakowskim Przedmieściu.
Stwierdził, że moralną odpowiedzialność za katastrofę smoleńską ponosi rząd Donalda Tuska. Mówił, że sprawiedliwość może mieć miejsce tylko wtedy, gdy są odpowiednie przesłanki prawne, jeżeli śledztwa dot. katastrofy smoleńskiej . - - powiedział.
- - dodał.
- - mówił prezes PiS.
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęli wszyscy pasażerowie - 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Polska delegacja zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.