W Warszawie zakres kompetencji wojewódzkiego i stołecznego konserwatora zabytków określa porozumienie z 2005 r. Zgodnie z nim część miasta, w tym Krakowskie Przedmieście, jest pod opieką stołecznego konserwatora, a część pod opieką wojewódzkiego. Obecnie trwają prace nad zmianą zakresu kompetencji mazowieckiego konserwatora.
Poseł PiS Jacek Sasin powiedział PAP, że skutkiem porozumienia przekazującego część kompetencji wojewódzkiego konserwatora zabytków miejskiemu konserwatorowi w Warszawie jest obecnie to, że .
Jak wyjaśnił, chodzi przede wszystkim o spór dotyczący upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej. PiS i część rodzin chcą, by pomnik smoleński stanął przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu. Jednak na tę lokalizację nie zgadzają się władze stolicy, opierając się na opinii stołecznego konserwatora zabytków.
- zaznaczył Sasin.
Jak powiedział poseł PiS, nie jest normą w Polsce, że kwestia ochrony zabytków jest realizowana przez samorządy. - powiedział.
Wydział prasowy wojewody mazowieckiego poinformował PAP, że . - podkreślono.
Wydział prasowy zaznaczył, że obecnie obowiązuje porozumienie z 1 czerwca 2005 r. ws. . - zaznaczył wydział prasowy.
Rzecznik stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk powiedział PAP, że do miasta nie docierają żadne informacje nt. zmiany porozumienia z 2005 r.
W czwartek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że zawiązał się komitet budowy pomników: smoleńskiego i prezydenta Lecha Kaczyńskiego. - zaznaczył. CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ>>>
Niesiołowski: Dwa pomniki? A dlaczego nie dwadzieścia?
- skomentował Stefan Niesiołowski w Radiu ZET.
- przypomniał Niesiołowski, który w czasach PRL poszedł do więzienia za to, że planował wysadzić pomnik Lenina w Poroninie.
Chce pan do tego wrócić? - zapytała Monika Olejnik.
- odpowiedział polityk PO.