Pod doniesieniem podpisało się 11 radnych z różnych ugrupowań politycznych. W piśmie do prokuratury napisali oni, że kilkanaście dni temu Betlejewski na portalu internetowym Medium Publiczne, opublikował artykuł, a następnie w telewizji TTV wyemitował program, w którym przeprowadził – jak to określił - eksperyment, mający pokazać, jak daleko mogą posunąć się ludzie desperacko szukający pracy. Dziennikarz zorganizował w Radomiu fałszywą rekrutację, podczas której aktorzy zatrudnieni przez redaktora upokarzali bezrobotnych i składali im propozycję nielegalnej pracy.
– podkreślili wnioskodawcy pisma do prokuratury.
Betlejewski w swoim komentarzu napisał: Według radnych takie stwierdzenie stawia w złym świetle Radom. – powiedział PAP jeden z wnioskodawców, przewodniczący Rady Miejskiej w Radomiu Dariusz Wójcik.
Zdaniem radnych zachowanie autora wyczerpuje znamiona przestępstw określonych w Kodeksie karnym. Chodzi m.in. o przeprowadzanie eksperymentu bez zgody uczestników, podżeganie do popełniania czynu zabronionego czy znęcanie się psychiczne. oświadczyli radomscy radni.
Jak powiedziała PAP szefowa Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód Urszula Zajkowska, zawiadomienie radnych wpłynęło w poniedziałek. Dodała, że śledczy zapoznają się z doniesieniem i w najbliższych dniach zdecydują o jego dalszych losach.
Kontrowersyjny program Betlejewskiego został wyemitowany kilkanaście dni temu. Spotkał się z krytyką środowiska dziennikarskiego. Pojawiły się głosy, że autor przekroczył zasady etyki dziennikarskiej. Na znak protestu, z serwisu i radia Medium Publiczne, którego szefem jest Betlejewski, odeszło kilkoro dziennikarzy. Betlejewski bronił się, że w przypadku „eksperymentu radomskiego” był performerem, a nie dziennikarzem.
– tłumaczył Betlejewski.