Dziennik Gazeta Prawana logo

Poznańska prokuratura złożyła zażalenie na decyzję sądu ws. Piniora

8 grudnia 2016, 16:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
prok. Piotr Baczyński
prok. Piotr Baczyński/PAP Archiwalny
Prokuratura złożyła do sądu zażalenie na decyzję ws. Józefa Piniora o niestosowaniu aresztu – poinformował w czwartek PAP naczelnik wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Poznaniu Piotr Baczyński. B. senator jest podejrzany o płatną protekcję i korupcję.

Józefa Piniora i dziesięć innych osób zatrzymało w ub. tygodniu CBA. Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym. Wobec trzech osób prokuratura wystąpiła o zastosowanie aresztu. W miniony czwartek poznański sąd rejonowy nie uwzględnił wniosków prokuratury ws. aresztów dla b. senatora, jego asystenta Jarosława Wardęgi i biznesmena Krystiana S. Nie zastosował też wobec nich żadnych innych środków zapobiegawczych. Pinior po wyjściu z sali sądowej zapewniał o swej niewinności.

Rzecznik Sądu Okręgowego w Poznaniu, informując w piątek o podstawach decyzji poznańskiego sądu rejonowego podkreślił, że w ocenie sądu brak było przesłanek do stosowania tymczasowego aresztowania. Prok. Piotr Baczyński powiedział PAP, że zdaniem prokuratury sąd popełnił a - powiedział PAP Baczyński.

Jak dodał, sąd nie przedstawił, jakie fakty i dowody przedstawione przez prokuraturę są niewiarygodne, nie podał też, na jakich przeciwnych dowodach oparł swoje stanowisko. Śledczy złożyli też zażalenia na decyzje sądu ws. dwóch pozostałych podejrzanych. Baczyński podkreślił, że wszystkie zażalenia są "bardzo obszerne".

Józef Pinior jest podejrzany o przyjęcie wiosną zeszłego roku 40 tys. zł za załatwienie w instytucjach państwowych i samorządowych korzystnego rozstrzygnięcia spraw biznesmena inwestującego na Dolnym Śląsku. Śledczy zarzucają mu także przyjęcie 6 tys. zł za podjęcie się załatwienia koncesji na wydobywanie kopalin oraz powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych i samorządowych.

Jarosław Wardęga usłyszał siedem zarzutów, dotyczących przestępstw o charakterze korupcyjnym. Pozostałe osoby miały wręczać lub obiecywać wręczenie korzyści majątkowych. Prokuratura podała, że zarzuty dotyczą kwot "od kilku do kilkudziesięciu tys. zł". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj