Pociągami i autobusami jeżdżą ze zniżką tysiące fałszywych studentów. Część z nich ukończyła, a część przerwała naukę, lecz wystawione na ich nazwiska legitymacje zostały. Do ich przedłużania służą hologramy kolekcjonerskie – pisze "Gazeta Wyborcza".
wyznała w rozmowie z "Wyborczą" b. studentka, która zachowała legitymację a hologram potwierdzający jej ważność nabyła przez internet.
Hologramy z orzełkiem i datą są na wszystkich polskich uczelniach podobne. Te podrobione są tak dobrze wykonane, że kontrolerom niezwykle trudno dostrzec różnicę – pisze gazeta.
powiedział gazecie aspirant Karol Brandys z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Czynności funkcjonariuszy z tej komendy pozwoliły postawić zarzut fałszowania dokumentów pewnemu handlarzowi hologramów z Opola. podsumowuje "Gazeta Wyborcza".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane