- powiedział Artur Wosztyl. -może w sprawie powiedział Wosztyl.
Pilot stwierdził, że był zaskoczony tymi zeznaniami bo widział coś innego. - powiedział.
Dodał, że drugie zajście Iła-76 widział stojąc już na zewnątrz Jaka-40. – powiedział.
Stwierdził, że Ił z kilku metrów odchodził na kolejne zajście, przelatując bardzo nisko nad Jakiem-40. - zauważył.
Wosztyl stwierdził, że opinie prof. Pawła Artymowicza, że na małej wysokości i dużych kątach natarcia należy wolant odepchnąć od siebie, to i przejaw nieznajomości tematu, jeżeli chodzi o dynamikę i mechanikę lotu, zachowywanie się samolotu w przestrzeni i jego pilotowanie na różnych zakresach prędkości.
Odnosząc się do stwierdzeń dr. Macieja Laska, że rejestratory nie zapisały awarii na pokładzie Tupolewa, Wosztyl powiedział, że .
- wskazał.
Wosztyl stwierdził, że czujniki po prostu czasami zawodzą. Jego zdaniem, należałoby porównać wszystkie rejestratory, włącznie z tym, który był typowo mechanicznym, a którego nigdy nie odnaleziono. - ocenił.
Jego zdaniem,
Wosztyl wyraził przekonanie, że raczej nie dojdzie do debaty Laska z członkami podkomisji smoleńskiej. - powiedział.
- dodał. Powiedział, że Lasek
– ocenił.