Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wybuch szybszy niż dźwięk", czyli dlaczego nic się nie nagrało? Berczyński odpowiada Artymowiczowi

11 kwietnia 2017, 15:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Przewodniczący powołanej przez MON podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej dr Wacław Berczyński podczas posiedzenia komisji
Przewodniczący powołanej przez MON podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej dr Wacław Berczyński podczas posiedzenia komisji/PAP
Podkomisja smoleńska ma dowody, że na pokładzie Tu-154 mogło dojść do wybuchu, zaprzeczający temu dr Paweł Artymowicz ma przekonania – oświadczył przewodniczący podkomisji smoleńskiej dr Wacław Berczyński.

Paweł Artymowicz, astrofizyk, wykładowca Uniwersytetu w Toronto mówił wyjaśnia na posiedzeniu parlamentarnego zespołu PO zajmującego się badaniem przypadków manipulowania przyczynami katastrofy Tu-154M, że wybuchowi jakiejkolwiek bomby na pokładzie prezydenckiego samolotu, także termobarycznej, przeczą dowody – zapisy rejestratorów, charakter zniszczeń samolotu i obrażeń ofiar. Jak powiedział, eksplozja spowodowałaby nie tylko rozrzucenie fragmentów poszycia, ale i znaczące uszkodzenie podłogi.

Ekspert odniósł się między innymi do sformułowanej przed podkomisję tezę o wybuchu ładunku termobarycznego. –– powiedział Artymowicz.

Podkreślał ponadto, że nie znaleziono świadków, którzy widzieliby taki wybuch 10 kwietnia 2010 roku. – – dodał. Wskazywał, że odgłosu wybuchu nie zarejestrowały czarne skrzynki prezydenckiej maszyny, a teorii o eksplozji przeczy też charakter zniszczeń tupolewa.

– przekonywał Artymowicz.

10058366-przewodniczacy-powolanej-przez.jpg
Przewodniczący powołanej przez MON podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej dr Wacław Berczyński podczas posiedzenia komisji

- oświadczył Wacław Berczyński, komentując wypowiedź Artymowicza. Powtórzył tezę z poniedziałkowego spotkania z internautami:

.

Mówił, że świadczy też o tym stan podłogi w samolocie. powiedział. dodał Berczyński. – skomentował Berczyński.

W poniedziałek wieczorem w TVP Info przewodniczący podkomisji smoleńskiej mówił o wybuchu na pokładzie samolotu, że mogło tak być, ale nie można z całą pewnością powiedzieć, że tak było. Wcześniej podkomisja przedstawiła na publicznym posiedzeniu na WAT film obrazujący swoje ponadroczne ustalenia. Zdaniem podkomisji samolot został rozerwany eksplozjami w kadłubie, centropłacie i skrzydłach, a destrukcja lewego skrzydła rozpoczęła się jeszcze przed przelotem nad brzozą.

W latach 2010-11 katastrofę smoleńską zbadała Komisja Badania Wypadków Lotniczych, której przewodniczącym był ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller. W opublikowanym w lipcu 2011 r. raporcie, komisja Millera stwierdziła, że przyczyną katastrofy było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, a w konsekwencji zderzenie samolotu z drzewami, prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji maszyny. Komisja podkreślała, że ani rejestratory dźwięku, ani parametrów lotu nie potwierdzają tezy o wybuchu na pokładzie samolotu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj