Dziennik Gazeta Prawana logo

To on bada teraz katastrofę smoleńską. Kim jest Wacław Berczyński?

10 kwietnia 2017, 23:35
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
przewodniczący powołanej przez MON podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej dr Wacław Berczyński
przewodniczący powołanej przez MON podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej dr Wacław Berczyński/PAP
To on w sześć lat po katastrofie smoleńskiej stanął na czele specjalnej podkomisji, powołanej przez szefa MON Antoniego Macierewicza do wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. Rok później, już jako szef komisji, przedstawił tezę, wedle której 10 kwietnia 2010 roku rządowy tupolew mógł zostać rozerwany przez wybuch bomby termobarycznej. Kim jest Wacław Berczyński?

O dr. inż. Wacławie Berczyńskim zrobiło się głośno na skutek działalności zespołu parlamentarnego, który działał pod przewodnictwem wówczas posła Antoniego Macierewicza, w Sejmie poprzedniej kadencji. Berczyński - obok Wiesława Biniendy, Grzegorza Szuladzińskiego i Kazimierza Nowaczyka - był jednym z jej najważniejszych ekspertów. Cała czwórka za swą działalność w ramach zespołu otrzymała tytuł Człowieka Roku 2013 "Gazety Polskiej".

Wacław Berczyński swą karierę naukową rozpoczął w Łodzi, gdzie najpierw skończył studia na tamtejszej politechnice, a później rozpoczął pracę w Katedrze Mechaniki Technicznej. Swą edukację rozszerzył o studia matematyczne na Uniwersytecie Łódzkim. Również w Łodzi obronił doktorat z mechaniki. Ale to nie koniec jego ścieżki edukacyjnej - w 2002 roku Berczyński - już jako doktor inżynier - zrobił magisterium na Uniwersytecie Południowej Kalifornii; studiował Inżynierię Systemów.

Do Stanów Zjednoczonych Berczyński trafił w 1981 roku, osiadł w Filadelfii. Wtedy, jak pisał "Wprost", inżynier, przez ponad dekadę członek PZPR, zaczął zapraszać przedstawicieli polskiego świata artystycznego.

Magisterium na amerykańskim uniwersytecie to miało mieć wielkie znaczenie w jego karierze zawodowej. Jedna z teorii mówi, że studia były wymogiem, którego spełnienie wymusiła praca w zespole Boeinga. Według oficjalnego CV, dr. Berczyński był konstruktorem działu wojskowo-technicznego. Jednak "spiskowa" teoria mówi, że studia miały uchronić go przed utratą pracy na stanowisku informatyka/programisty.

Oficjalna biografia eksperta mówi również o tym, że jest on ekspertem w dziedzinie konstruowania kadłubów i skrzydeł samolotów i śmigłowców; ma się specjalizować w materiałach kompozytowych. W związku z tym podawana jest informacja o jego współpracy z NASA oraz Organizacją Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego.

Jak podawał TVN24bis, Wacław Berczyński w październiku 2016 r. został przewodniczącym Rady Nadzorczej w Wojskowych Zakładach nr 1 w Łodzi. Stanowią one jedną ze składowych Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Badanie katastrofy smoleńskiej

- - mówił Wacław Berczyński w rozmowie z Radiem Maryja w maju 2012 roku, już po publikacji raportu komisji Jerzego Millera. - - dodawał.

W czerwcu 2012 roku dr Berczyński był kategoryczny: Jedynie eksplozja mogła spowodować wyrwanie dziesiątków nitów spajających konstrukcję skrzydła rządowego tupolewa. Takie stanowisko opisał serwis niezależna.pl.

W 2013 roku dr inż. Wacław Berczyński postawił tezę, że samolot Tu-154M rozpadł się w powietrzu jeszcze przed uderzeniem w ziemię. - - tłumaczył Berczyński na antenie telewizji Niezależna Polonia

W 2016 roku, już jako przewodniczący podkomisji ds. badania katastrofy smoleńskiej, Berczyński przekonywał, że przyczyny i okoliczności tragedii da się zbadać, nawet nie posiadając wraku tupolewa. - - wyjaśniał w maju 2016 roku w TVP Info. Tłumaczył, że podkomisja bada wszystko to, co miała do dyspozycji komisja kierowana przez Jerzego Millera, ale bez przyjętych przez nią wniosków.

W dniu siódmej rocznicy katastrofy smoleńskiej kierowana przez dr. Berczyńskiego podkomisja zaprezentowała rezultat swych prac. Wynika z nich, że polski Tu-154M w Smoleńsku został rozerwany eksplozjami w kadłubie, centropłacie i skrzydłach, a destrukcja lewego skrzydła rozpoczęła się jeszcze przed przelotem nad brzozą. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj