Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest reakcja MON na słowa Berczyńskiego w DGP: Nie wypowiadał się na temat Caracali

14 kwietnia 2017, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
 Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz (P) rozmawia z dziennikarzami w drodze do siedziby Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie
Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz (P) rozmawia z dziennikarzami w drodze do siedziby Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie/PAP
Powodem rezygnacji z podpisania kontraktu na śmigłowce Caracal było niewypełnienie zobowiązań offsetowych - oświadczyło w piątek MON. To reakcja na słowa dr Wacława Berczyńskiego o caracalach w rozmowie z DGP.

"W związku z wywiadem, który ukazał się w dzisiejszym wydaniu +Dziennika Gazety Prawnej+ z dr. Wacławem Berczyńskim, przewodniczącym Podkomisji do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego informuję, że rezygnacja z kontraktu na śmigłowce Caracal nastąpiła na skutek niewywiązania się z zobowiązań offsetowych przez stronę francuską" - napisała w przesłanym PAP komunikacie rzeczniczka resortu mjr Anna Pęzioł-Wójtowicz.

Zaznaczyła, że "wypowiedź dr. Wacława Berczyńskiego nie ma żadnego związku z prowadzonymi i zakończonymi negocjacjami umowy offsetowej ws. kontraktu na zakup śmigłowców Caracal", podkreślając, że Berczyński nie był członkiem zespołu, który badał oferty offsetowe, "nie wypowiadał się na ten temat, nie informował Ministra Obrony Narodowej o swoim stanowisku i nie miał żadnych podstaw do wpływania na kształtowanie się decyzji Ministerstwa Rozwoju i Finansów".

W wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" Wacław Berczyński, który jest przewodniczącym rady nadzorczej remontujących śmigłowce Wojkowych Zakładów Lotniczych nr 1, stwierdził: to ja wykończyłem caracale. Znam się na tym, znam się na śmigłowcach, znam się na lotnictwie".

Platforma Obywatelska uznała, że jest to przyznanie się przez Berczyńskiego do działań nielegalnych, i tego, że powodem decyzji nie były - podawane oficjalnie jako przyczyna rezygnacji - kwestie offsetowe. W ocenie kierownictwa platformy sprawą powinna z urzędu zająć się prokuraturę lub komisja śledcza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj