wymienia Tomasz Oklejak, naczelnik wydziału ds. żołnierzy i funkcjonariuszy w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.
Wszyscy oni piszą skargi i prośby o pomoc w związku z tzw. ustawa dezubekizacyjną, która weszła w życie na początku tego roku. Zakłada ona obniżkę emerytur i rent "za służbę na rzecz totalitarnego państwa". Zgodnie z przepisami, takim osobom emerytura ma zostać obniżona do poziomu, który nie będzie mógł przekraczać średniej emerytury wypłacanej przez ZUS (ok. 2053 zł brutto). W przypadku rent – nie będzie to więcej niż ok. 1543 zł brutto.
Nowe prawo budzi spore kontrowersje i opory. Na tyle duże, że do biura RPO wpłynęło już 900 skarg mimo, że na razie żadna z osób, których może dotyczyć problem, nie została jeszcze zawiadomiona o planowanej obniżce świadczeń. Nowe prawo zacznie obowiązywać bowiem od października.dodaje Oklejak.
Jednym z takich zbiorowych wniosków jest protest byłych pracowników Departamentu PESEL, o którym "DGP" pisała przed kilkoma dniami.
Według Oklejaka takich skarg będzie przybywać: - mówi urzędnik.