Dziennik Gazeta Prawana logo

Młodzież Wszechpolska kontra Lech Wałęsa. Koniec procesu obwinionych o zakłócenie spotkania

31 maja 2017, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa/Shutterstock
Przed Sądem Rejonowym w Białymstoku zakończył się w środę proces pięciorga młodych ludzi, działaczy Młodzieży Wszechpolskiej, obwinionych o zakłócenie spotkania mieszkańców miasta z b. prezydentem RP Lechem Wałęsą. Wyrok - w połowie czerwca.

Policja chce ukarania wszystkich obwinionych, ale wymiar tych kar - biorąc pod uwagę ich stan finansowy - pozostawiła do uznania sądu. Sami obwinieni uważają, iż spotkania nie zakłócili, a manifestując swoje zdanie o b. prezydencie, korzystali z wolności słowa.

Do incydentu doszło pod koniec września 2016 r., w czasie debaty "Porozmawiajmy o Polsce", zorganizowanej w Białymstoku przez Komitet Obrony Demokracji i "Gazetę Wyborczą".

Spotkanie, na które przyszło kilkaset osób, próbowała wtedy zakłócić grupa młodych ludzi, którzy w pierwszych minutach przemówienia Wałęsy pokazali się w maskach na twarzach (z twarzą Bolka z dobranocki "Bolek i Lolek") i mieli w rękach teczki z napisem "teczka pracy".

Doszło do zamieszania. Dało się słyszeć okrzyki "Precz z komuną", publiczność z sali skandowała natomiast "Lech Wałęsa", a pod adresem zakłócających spotkanie: "wyprowadzić".

Zarzuty zakłócenia porządku publicznego policja postawiła pięciu młodym osobom (większość to studenci) - działacze Młodzieży Wszechpolskiej. Obwinieni nie przyznają się. Twierdzą, że niczego nie krzyczeli, zachowywali się spokojnie, a gdy stanęli w maskach i z teczkami w rękach, byli słownie i fizycznie atakowani przez inne osoby na sali.

W środę sąd przesłuchał dwóch ostatnich świadków, obejrzał też nagrania telewizyjne ze spotkania. Potem zamknięty został przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe.

Policja uważa, że doszło do popełnienia wykroczenia, a zachowanie obwinionych doprowadziło do wzburzenia uczestników. - - mówił podkom. Adrian Karolczuk z KMP w Białymstoku, reprezentujący oskarżyciela publicznego.

Z pięciu osób obwinionych tylko jedna brała udział w środowej rozprawie. Obwiniony mówił, że to reakcja pozostałych uczestników spotkania doprowadziła do jego zakłócenia. - - mówił w końcowym wystąpieniu.

Złożył wniosek o uniewinnienie. Sąd publikację wyroku odroczył do połowy czerwca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj