Dziennik Gazeta Prawana logo

To ona trzyma kasę u o. Rydzyka. "Znałem ją od zupełnie niekatolickiej strony"

2 października 2017, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ojciec Tadeusz Rydzyk
Ojciec Tadeusz Rydzyk/Media
O rozwój spółek Tadeusza Rydzyka dba jak nikt inny. Zdobyła koncesję na TV Trwam, wygrała z Ministrem Środowiska o odszkodowanie za bezprawne cofnięcie dotacji na geotermię. Teraz, jak pisze tygodnik "Wprost", czeka ją kolejne starcie. Lidia Kochanowicz-Mańk, czyli księgowa Ojca Dyrektora, chce dostarczyć energię cieplną dla mieszkańców Torunia.

Do najbardziej spektakularnych, a co za tym idzie wygranych starć Lidii Kochanowicz-Mańk, "Wprost" zalicza to z Ministerstwem Środowiska o odszkodowanie za bezprawne cofnięcie dotacji na geotermię. Pieniądze zostały przyznane tak jak chciała, czyli w wysokości 27 mln złotych.

Wcześniej księgowa Ojca Dyrektora wywalczyła z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji przyznanie miejsca TV Trwam na multipleksie. Dzięki temu telewizje ojca Rydzyka można oglądać bezpłatnie w całej Polsce. Teraz szykuje się kolejny spór, ponieważ chce dostarczyć energię cieplną dla mieszkańców Torunia. Nie podoba się to jednak samorządowi.

Kim jest księgowa ojca Rydzyka?

Lidia Kochanowicz-Mańk pochodzi z katolickiej rodziny. Ukończyła ekonomię na Uniwersytecie Warszawskim. Karierę zaczynała jako referentka na Wydziale Zarządzania na UW. W latach 80. pracowała na stanowisku dyrektora finansowego w Przedsiębiorstwie Spedycji Krajowej, które w latach 90. zostało sprzedane Szwedom. Wtedy firma zmieniła nazwę na Spedpol. Kochanowicz-Mańk pracowała tam do 1993 r. Następnie objęła funkcję dyrektora zarządzającego w firmie Agromix. Gdy w kolejnej spółce Polkombi chciał ją zwolnić prezes Zbigniew Pabiańczyk, wstawiła się za nią Ewa Spychalska. To posłanka SLD, która została ambasadorką RP na Białorusi. - - mówi Pabiańczyk w rozmowie z "Wprost". Razem ze Spychalską, Kochanowicz-Mańk zasiadała w radzie nadzorczej spółki Espebepe. W jej posiadaniu było 5,49 proc. kapitału akcyjnego. Firma ta była notowana na giełdzie od 1994 r. To właśnie wtedy redemptoryści postanowili zainwestować w szczecińską spółkę. W połowie 2002 Espebepe zostało bankrutem, a jej akcje nic nie warte, ale to właśnie ta współpraca wpłynęła na rozwój Kochanowicz- Mańk.

Znalazła się w radzie nadzorczej Geotermii Toruń oraz zarządzie fundacji Lux Veritatis. W walce o podpięcie geotermii o. Rydzyka do sieci ciepłowniczej w Toruniu, jej rywalem jest francuski EDF. - - podaje "Wprost". Zysk netto fundacji Lux Veritatis - nadawcy Telewizji Trwam oraz głównego udziałowcy spółki Geotermia Toruń - w ciągu roku wzrósł czterokrotnie. Z 7,2 mln zł za 2015 r. do 29,8 mln zł za 2016 r. Jak pisze tygodnik ktoś musi tym bardzo rozsądnie zarządzać, żeby przychód był aż tak duży.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wprost
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj