Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia, który uniewinnił żonę prezydenta Poznania, usłyszał dodatkowe zarzuty dyscyplinarne

9 października 2019, 17:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
sąd, wyrok
sąd, wyrok/Shutterstock
Zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów postawił dodatkowy zarzut dyscyplinarny sędziemu Sławomirowi Jęksie, który w ub.r. uniewinnił żonę prezydenta Poznania w sprawie o użycie wulgarnych słów. Sędzia usłyszał zarzut niewyłączenia się z rozpoznawania sprawy mimo znajomości z obwinioną.

Wcześniej w związku ze sprawą żony prezydenta Poznania sędzia Jęksa usłyszał zarzut dyscyplinarny uchybienia godności urzędu sędziego i naruszenia zasady apolityczności.

Żona prezydenta Poznania użyła wulgarnego słowa w przemówieniu wygłoszonym podczas demonstracji 8 marca 2017 roku. Po tej wypowiedzi anonimowa osoba zgłosiła sprawę policji. W maju ub. roku sąd rejonowy uznał Joannę Jaśkowiak winną popełnienia wykroczenia i wymierzył jej tysiąc złotych grzywny. Kobieta odwołała się od wyroku, a pod koniec września 2018 roku poznański sąd okręgowy uniewinnił ją od zarzuconego wykroczenia. W uzasadnieniu sędzia Sławomir Jęksa uznał, że czyn "z punktu widzenia przesłanek przedmiotowych i podmiotowych nie jest poważny". Dodał, że sąd pierwszej instancji błędnie ocenił wypowiedź, bo "w oderwaniu od obecnej sytuacji politycznej".

- powiedział w uzasadnieniu wyroku sędzia.

Ustne i pisemne uzasadnienie tego wyroku było powodem wniosku zastępcy rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Przemysława Radzika o "podjęcie czynności wyjaśniających w kierunku ewentualnego wyczerpania przez sędziego Sądu Okręgowego w Poznaniu Sławomira Jęksę znamion deliktu dyscyplinarnego". Jednak zastępca rzecznika dyscyplinarnego dla okręgu SA w Poznaniu odmówiła wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego Jęksy. W konsekwencji postępowanie wyjaśniające w tej sprawie przejął sam Radzik.

Pierwsze zarzuty dyscyplinarne dla sędziego Jęksy były związane właśnie z uzasadnieniem wyroku. W lutym zastępca rzecznika przedstawił mu zarzuty dotyczące "naruszenia zasady apolityczności i obowiązku postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim". Natomiast w środę Przemysław Radzik poinformował w komunikacie o uzupełnieniu tych zarzutów.

"Nowe zarzuty dyscyplinarne wobec sędziego Sławomira J. dotyczą między innymi tego, że jako sędzia sprawozdawca w postępowaniu odwoławczym (...) dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa, polegającej na zaniechaniu żądania wyłączenia go od rozpoznania tej sprawy, pomimo istnienia okoliczności faktycznych w postaci osobistej znajomości z obwinioną, które mogły wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności" - podano w komunikacie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj