"Jestem wk…" – rzuciła żona prezydenta Poznania do demonstrantów,
którzy 8 marca w ramach Międzynarodowego Strajku Kobiet wyszli na ulice.
Joanna Jaśkowiak po blisko 10 dziesięciu miesiącach dostała wezwanie na policję.
– wykrzyczała 8 marca Joanna Jaśkowiak.
Teraz po blisko10 miesiącach od tego wydarzenia dostała wezwanie na komisariat, o czym poinformowała na FB. A wyżej komentarz: "Taką niespodziankę zafundował mi na odchodne Stary Rok. Ciąg dalszy nastąpi...".
W rozmowie z dziennikarzami "Gazety Wyborczej", Jaśkowiak przyznała, że jest zaskoczona całą sytuacją. – – powiedziała.
Na komendzie ma się stawić 9 stycznia.
Poznańska policja już wszczęła postępowanie, a sprawa ma zostać skierowana do sądu. –– napisał na Twitterze rzecznik poznańskiej policji Andrzej Borowiak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|