Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowi sędziowie w SN są dopuszczani do orzekania. Laskowski dla Onetu: To może być trudne do wyjaśnienia

31 października 2018, 17:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Siedzia Sądu Najwyższego
Siedzia Sądu Najwyższego/Shutterstock
Blisko 40 nowych osób, które ostatnio trafiły do Sądu Najwyższego, jest stopniowo dopuszczanych do orzekania i włączanych do składów sędziowskich - wynika z informacji Onetu, które potwierdził rzecznik SN. Problem w tym, że wszystkie te osoby zostały ocenione przez nową KRS - której legalność zakwestionował sam SN, wysyłając pytania prejudycjalne do TSUE.

Jeden nowy sędzia, który trafił do Izby Karnej SN (sędzia Wojciech Sych) ma już wyznaczone posiedzenia na listopad i grudzień. Ma w nich orzekać jednoosobowo - tak dziś powiedział Onetowi rzecznik SN, sędzia Michał Laskowski.

- mówił sędzia Laskowski. wyjaśniał rzecznik SN.

Problem jednak w tym, że taka praktyka SN stoi w sprzeczności z pytaniem prejudycjalnym, jakie zadał ten sam sąd. Dopuszczenie "nowych" do orzekania jest jednocześnie uznaniem legalności działania nowej KRS - która tychże kandydatów oceniała.stwierdził sędzia Laskowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj