Blisko 40 nowych osób, które ostatnio trafiły do Sądu Najwyższego, jest
stopniowo dopuszczanych do orzekania i włączanych do składów
sędziowskich - wynika z informacji Onetu, które potwierdził rzecznik
SN. Problem w tym, że wszystkie te osoby zostały ocenione przez nową
KRS - której legalność zakwestionował sam SN, wysyłając pytania
prejudycjalne do TSUE.
Jeden nowy sędzia, który trafił do Izby Karnej SN (sędzia Wojciech Sych) ma już wyznaczone posiedzenia na listopad i grudzień. Ma w nich orzekać jednoosobowo - tak dziś powiedział Onetowi rzecznik SN, sędzia Michał Laskowski.
- mówił sędzia Laskowski. wyjaśniał rzecznik SN.
Problem jednak w tym, że taka praktyka SN stoi w sprzeczności z pytaniem prejudycjalnym, jakie zadał ten sam sąd. Dopuszczenie "nowych" do orzekania jest jednocześnie uznaniem legalności działania nowej KRS - która tychże kandydatów oceniała.stwierdził sędzia Laskowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
Powiązane
Zobacz
|