"Konferencja Episkopatu Polski z niepokojem odnotowuje pojawiające się sygnały, także ze strony rządzących, mówiące o możliwości nie tylko zatrzymania rozpoczętego w marcu ubiegłego roku procesu przywracania w naszej Ojczyźnie wszystkich niedziel wolnych od niekoniecznej pracy, ale wręcz uczynienia w tej kwestii kroku wstecz. Konferencja Episkopatu Polski zwraca uwagę, że mija dopiero rok od wejścia w życie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, która tysiącom pracujących i ich rodzinom przywróciła niedzielę, jako wolny dzień, dzień odpoczynku i umacniania więzi rodzinnych oraz społecznych relacji" – czytamy w wydanym w czwartek stanowisku Konferencji Episkopatu Polski w sprawie świętowania niedzieli.

Przypomniano w nim, że ustawa o ograniczeniu handlu w niedzielę "została uchwalona z inicjatywy wolnych obywateli" jako odpowiedź na długo wyrażane postulaty NSZZ "Solidarność" i znacznej części społeczeństwa.

Biskupi, powołując się na opinie zbierane przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego, podają, że obowiązująca od 1 marca ubiegłego roku regulacja prawna spotyka się z poparciem wspólnoty Kościoła katolickiego i innych Kościołów chrześcijańskich w Polsce.

"Dla wierzących chrześcijan niedziela jest pierwszym dniem tygodnia, pamiątką Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa oraz uobecnieniem Pięćdziesiątnicy – Zesłania Ducha Świętego, dniem szczególnym, prawdziwym świętem przeżywanym zarówno we wspólnocie wiary, jak i w rodzinach, w przestrzeni kultury i natury. Wzywamy i zachęcamy wszystkie parafie, ruchy i stowarzyszenia do aktywności na polu tworzenia oferty i przykładu przeżywania czasu niedzieli dla wspólnotowego i osobistego duchowego rozwoju" – napisano w stanowisku KEP.

"Przed laty – jako społeczeństwo i wspólnota eklezjalna – dużym społecznym wysiłkiem i solidarnością odzyskaliśmy jako dzień wolny od pracy uroczystość Objawienia Pańskiego. A dzień 6 stycznia stał się świętem całego społeczeństwa, zjednoczonego w przeżywaniu orszaku Trzech Króli. W tym samym duchu, w duchu respektowania trzeciego przykazania Dekalogu: Pamiętaj, abyś dzień święty święcił powinniśmy przeżywać niedziele z pożytkiem dla siebie i bliźnich" – zaznaczono.

Konferencja Episkopatu Polski apeluje "o powszechne poszanowanie w naszym kraju niedzieli jako istotnego dobra kulturowego i wyróżnika europejskiej cywilizacji". "Pokój niedzieli wolnej od pracy i wolnej od zajęć szkolnych to szansa na wzmacnianie wspólnoty rodzinnej, lokalnej i narodowej tożsamości" – czytamy w stanowisku KEP.

Celem ograniczenia handlu w niedzielę – jak piszą biskupi – było nie tylko umożliwienie tysiącom osób zatrudnionych w sferze handlu i usług należnego im odpoczynku i przeżywania tego czasu w gronie rodziny, ale także dowartościowanie w świadomości obywateli znaczenia tego dnia jako święta.

"Jako Kościół katolicki wraz innymi Kościołami chrześcijańskimi, gromadzącymi wyznawców Chrystusa, jesteśmy zobowiązani do obrony i wzmacniania niedzieli jako +dnia Pańskiego+ (dies Domini) oraz chrześcijańskiego świętowania jako szansy budowania wspólnoty eklezjalnej i społecznej" – podkreślono.

"Przypominamy za papieżem Benedyktem XVI wszystkim konsumentom o tym, że kupno jest zawsze aktem moralnym, nie tylko ekonomicznym. Dlatego istnieje ścisła odpowiedzialność społeczna konsumenta, która idzie w parze z odpowiedzialnością społeczną świata biznesu. Konsumentów trzeba stale wychowywać do roli, którą codziennie odgrywają, powinni robić to z poszanowaniem zasad moralnych, co nie umniejsza racjonalności ekonomicznej aktu kupna (Caritas in veritate, 66)" – czytamy w stanowisku KEP.

Zaznaczono w nim, że Konferencja Episkopatu Polski nie może nie reagować na nieustannie ponawiane próby podważenia i unicestwienia – przede wszystkim argumentami ekonomicznymi – istniejącej od roku możliwości, by niedziela w Polsce traktowana była i przeżywana jako dzień wolny.

"To o taki kształt niedzieli upominali się strajkujący w roku 1980, żądając wolnej niedzieli jako dnia wolnego od pracy, dnia dla rodziny i czasu na budowanie relacji" – dodano.

Według biskupów wolna od pracy niedziela nie może być jedynie przywilejem bogatych, jest prawem w nowoczesnych demokracjach szanujących godność i prawo do wypoczynku każdego człowieka. "Należy do systemu chrześcijańskich wartości, których – jak słyszymy – rządzący zamierzają bronić w parlamencie europejskim" – napisali.

Zgodnie z ustawą o ograniczeniu handlu w niedzielę w 2018 r. Polacy mogli zrobić zakupy w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca. Od 1 stycznia 2019 r. przepisy zostały zaostrzone: handel jest dozwolony tylko w jedną niedzielę w miesiącu – ostatnią. Od 1 stycznia 2020 r. wolne od handlu będą tylko: dwie niedziele handlowe przed świętami Bożego Narodzenia, jedna przed Wielkanocą i cztery dodatkowo – ostatnie niedziele: stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia.

Ustawa przewiduje katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie będzie obowiązywał: w piekarniach, cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w handlu kwiatami, wiązankami, wieńcami i zniczami przy cmentarzach, w zakładach pogrzebowych, w sklepach z pamiątkami, w sklepach z prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych, placówkach pocztowych.

Za złamanie zakazu handlu w niedzielę grozi kara w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł, a przy uporczywym łamaniu ustawy – kara ograniczenia wolności.

Na początku lutego br. premier Mateusz Morawiecki mówił, że dokonywany jest przegląd wpływu ustawy ograniczającej handel w niedzielę na mniejsze i większe sklepy, a przede wszystkim na ludzi. Zapowiedział, że "w najbliższym czasie zapadną decyzje związane z tym tematem".