28 czerwca 1956 roku robotnicy Zakładów Cegielskiego, wówczas Zakładów im. Stalina, podjęli strajk generalny i zorganizowali demonstrację uliczną, krwawo stłumioną przez milicję i wojsko. W starciach na ulicach miasta zginęło, według badań IPN, co najmniej 58 osób, a kilkaset zostało rannych.

Uczeń Szkoły Podstawowej nr 40 w Poznaniu Romek Strzałkowski zginął wskutek rany postrzałowej klatki piersiowej, najprawdopodobniej po południu 28 czerwca 1956 r., na terenie garaży UB. Jego pogrzeb odbył się 2 lipca. Został pochowany na cmentarzu na poznańskim Junikowie.

Okoliczności zgonu Romka Strzałkowskiego od lat stara się wyjaśnić śledztwo prowadzone przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Poznaniu. Postępowanie nie rozstrzygnęło dotąd, czy trzynastolatek zginął w wyniku celowego postrzału, czy przypadkowo.

We wtorek Muzeum Powstania Poznańskiego - Czerwiec 1956 poinformowało w mediach społecznościowych o uszkodzeniu nagrobka Romka Strzałkowskiego.

Informację potwierdził w rozmowie z PAP Tomasz Łęcki - dyrektor Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości, któremu podlega Muzeum Powstania Poznańskiego - Czerwiec 1956. Informacje otrzymaliśmy dziś od lokalnych dziennikarzy. Uszkodzony został medalion z wizerunkiem Romka Strzałkowskiego. Mamy zdjęcie grobu sprzed ok. tygodnia, więc do uszkodzenia musiało dojść w okresie kilku ostatnich dni – powiedział Łęcki.

Jak dodał, sprawa zostanie zgłoszona policji. „Liczymy, że sprawcę uda się ustalić, znaleźć, choć pewnie trzeba będzie do tego dużo szczęścia”.

Zleciliśmy już naprawę nagrobka, mamy nadzieję, że do rocznicy uda się go naprawić – podkreślił Łęcki.

Do uszkodzenia grobu Romka Strzałkowskiego doszło także w ubiegłym roku – w przeddzień głównych uroczystości 62. rocznicy Poznańskiego Czerwca '56. Grób chłopca został zniszczony przez nieznanych sprawców; wandale wyrwali z nagrobka i zabrali zdjęcie Romka.

Rano 28 czerwca Romek Strzałkowski został wysłany przez mamę po zakupy. Jest wiele wersji dotyczących jego udziału w Czerwcu - dotąd nie znalazły one potwierdzenia. Według niektórych relacji uczestniczący w manifestacji chłopiec miał nieść transparent z napisem "Chcemy religii w szkole". Według innych - podniósł z ziemi biało-czerwony sztandar, upuszczony przez ranne tramwajarki pod budynkiem UB przy ul. Kochanowskiego. Dotychczas nie udało się też jednoznacznie stwierdzić, czy zginął w wyniku celowego postrzału, czy przypadkowo. Z oględzin koszulki, którą miał na sobie, jednoznacznie wynika jednak, że sprawca oddający strzał do chłopca stał niżej od niego i był po jego prawej stronie.

Kulminacja tegorocznych obchodów 63. rocznicy Poznańskiego Czerwca ’56 będzie miała miejsce w piątek 28 czerwca. Uroczystości, które będą się odbywały przez cały dzień, rozpoczną się tradycyjnie o godz. 6 rano pod tablicą pamiątkową przy bramie Fabryki Pojazdów Szynowych H. Cegielski. Przed południem przedstawiciele władz złożą kwiaty pod tablicą studentów poległych w Czerwcu '56 i pod tablicami pamiątkowymi przy ZNTK i przy dawnej zajezdni MPK. Uczestnicy uroczystości przejdą następnie z ul. Gajowej na ul. Dąbrowskiego na skwer im. Trzech Tramwajarek, a potem na ul. Kochanowskiego pod Pomnik Poległych w Powstaniu Poznańskim. Kwiaty będą złożone również pod tablicą pamiątkową na gmachu Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, zaś po południu odbędzie się uroczystość przy Bramie Głównej H. Cegielski - Poznań S.A.

Wieczorne, główne obchody pod Pomnikiem Poznańskiego Czerwca '56 z udziałem m.in. kombatantów i władz samorządowych poprzedzi uroczysta msza św. w intencji ofiar Czerwca '56 w kościele dominikanów.