Dziennik Gazeta Prawana logo

Byli esbecy, którzy przeszli do ZUS, mają się świetnie

10 października 2019, 06:34
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Byli esbecy, którzy przeszli do ZUS, mają się świetnie
Shutterstock
Funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa, którzy nie poddali się weryfikacji na początku lat. 90. i trafili do systemu powszechnego – pobierają wypracowane emerytury. Ich ustawa dezubekizacyjna nie dotyczy.

Od października 2017 r. osoby pobierające renty i emerytury mundurowe wskazane przez Instytut Pamięci Narodowej jako pełniące służbę na rzecz państwa totalitarnego otrzymują obniżone świadczenia. Ich wysokość nie może przekraczać przeciętnego świadczenia wypłacanego przez ZUS. Okazuje się jednak, że nie wszyscy byli funkcjonariusze SB zostali objęci ustawą dezubekizacyjną z 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji… ( Dz.U. poz. 2270). Obniżka świadczeń nie dotyczy bowiem tych osób, które nie przeszły weryfikacji i nie mając prawa do mundurowej emerytury, trafiły do ZUS.

– wyjaśnia Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS.

Zapłacili za służbę

Zgodnie z uchwałą nr 69 Rady Ministrów z 21 maja 1990 r. wojewódzkie komisje kwalifikacyjne przeprowadziły weryfikacje funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, sprawdzając, czy te osoby posiadają kwalifikacje moralne co do dalszej służby w charakterze funkcjonariusza lub pracownika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Proces weryfikacji był dobrowolny. Z 24,3 tys. funkcjonariuszy SB o ocenę wystąpiło 14 tys. Negatywnie zostało zaopiniowanych 3595 osób.

wyjaśnia Damian Sucholewski, adwokat specjalizujący się w sprawach mundurowych.

dodaje Zdzisław Czarnecki, prezydent Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP. dodaje.

Krytycznie o ustawie dezubezkizacyjnej wypowiada się także Tomasz Borkowski, działacz opozycji demokratycznej, były oficer ABW i UOP, były sekretarz Kolegium do Spraw Służb Specjalnych. Ujawnia, że wśród osób mu podległych, które w przeszłości służyły w resortach siłowych PRL, był m.in. naczelnik jednego z wydziałów, którego profesjonalizm i determinacja umożliwiły ujęcie szpiega rosyjskiego.

podkreśla Tomasz Borkowski. dodaje.

Także senator Jan Rulewski, działacz opozycji demokratycznej więziony w PRL, wskazuje, że wielu funkcjonariuszy zdecydowało się na przejście do cywila, obawiając się wyników weryfikacji.

dodaje.

ZUS wyjaśnia

Z mocy art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy o emeryturach i rentach z FUS okresy służby w organach bezpieczeństwa państwa traktowane są na równi z okresami służby w policji czy w Milicji Obywatelskiej. Jeżeli funkcjonariusz, który wstąpił do służby przed 2 stycznia 1999 r., pozostawał w służbie również po 31 grudnia 1998 r. od uposażenia wypłaconego za okresy tej służby przebyte po 31 grudnia 1998 r. do dnia zwolnienia ze służby, składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe są przekazywane do ZUS. Także okresy służby przebyte do 31 grudnia 1998 r. są okresami składkowymi na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy emerytalnej.

podkreśla Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS.

A co to oznacza? Emerytura z FUS przysługuje zawsze byłemu funkcjonariuszowi, który nie nabył prawa do emerytury policyjnej albo który utracił prawo do tej emerytury ustalone na podstawie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. A okresy służby w SB są okresami składkowymi. W przypadku osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r. będą uwzględnione w kapitale początkowym.

Co dalej

Okazuje się, że furtka pozwalająca byłym esbekom na pobieranie pełnych emerytur z ZUS była znana rządowi. Wyszło to w czasie debaty nad projektem ustawy dezubekizacyjnej podczas połączonych komisji administracji i spraw wewnętrznych oraz polityki społecznej i rodziny (posiedzenie z 13 grudnia 2016 r.). Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL), były wiceminister MSWiA, zwrócił uwagę, że nie może się „pogodzić się z poglądem, który uwzględnia, że odbiera się przywileje tym funkcjonariuszom, którzy przeszli pozytywnie weryfikację w 1990 r. Inni ich koledzy, których wyrzucono ze służby, podjęli pracę w innych zawodach i wypracowali sobie emeryturę przez minionych 26 lat”.

– mówi nam dzisiaj poseł Zbigniew Sosnowski. dodaje.

Eksperci nie mają wątpliwości, że zmiany są niezbędne.

dodaje Bartosz Nowak.

Doktor Tomasz Zalasiński, konstytucjonalista, radca prawny z Kancelarii Domański Zakrzewski Palinka sp.k., podkreśla, że polski ustawodawca przyjął rozwiązanie, zgodnie z którym fakt pełnienia służby w dawnych organach bezpieczeństwa państwa – z uwagi na wymagania sprawiedliwości społecznej – ma skutkować obniżeniem wysokości świadczeń emerytalnych funkcjonariuszy.

zauważa dr Tomasz Zalasiński. dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj