To są rzeczywistości powiązane, choć nie ma przełożenia zero-jedynkowego - mówił w RMF FM o związkach pedofilii z homoseksualizmem wśród księży biskup pomocniczy płockiej Mirosław Milewski. Wystarczy wziąć pd uwagę badania z USA i krajów Zachodu oraz to, jak choćby wygląda sytuacja w mojej diecezji - mówił dalej duchowny. Zapytany, czy wobec tego można powiedzieć, że często ksiądz homoseksualista przekłada się na kontakty z młodymi chłopcami, odparł że tak.

Reklama

Hierarcha skomentował też oskarżenia wobec arcybiskupa Leszka Sławoja Głodzia o skandaliczne zachowanie i mobbing. 23 lata kapłaństwa mam - skoro już te daty przywołuję. Ani święcenia kapłańskie, ani biskupie nie powodują, że człowiek jest wolny od czasami niewłaściwego języka, od zachowań, które mogą stać w sprzeczności ze święceniami. Wiem, że takie rzeczy mogą się wydarzyć - powiedział. Zapewnił też, że ani nie spotkał się z takimi zachowaniami, ani też nigdy nie słyszał podobnych wypowiedzi gdańskiego hierarchy.

Biskup zabrał też głos w sprawie spadku liczby osób, chodzących do kościoła. Mogę powiedzieć tak empirycznie, z takiego podwórka duszpasterskiego - pytałem kilku księży, po liczeniu w kościołach dominicantes, że również na Mazowszu, w Płocku jest spadek wiernych uczestniczących w niedzielnej liturgii -zauważył. To jest zła wiadomość dla Kościoła w Polsce. To jest proces może nie lawinowy, bo tak nie jest, ale pewna stała tendencja - z roku na rok te wskaźniki minimalnie, ale jednak się obsuwają. Podczas tej audycji pewnie odpowiedzi nie znajdziemy, nie wyczerpiemy, ale moim zdaniem jednym z powodów jest oczywiście to, co się w Kościele dzieje, czy działo w ostatnich miesiącach i na świecie, i w Polsce, czyli skandale, nadużycia, innymi słowy mówiąc morale księży - podsumował.