Z badania wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, 30,6 proc. badanych oddałoby swój głos na Koalicję Obywatelską (spadek o 1 p. p. w stosunku do ostatniego badania). Na Prawo i Sprawiedliwość zagłosowałoby 26,4 proc. (wzrost o 1 p. p.). Na trzecim miejscu znalazła się Konfederacja – na to ugrupowanie zagłosowałoby 10,5 proc. ankietowanych, co oznacza spadek o 1,8 pkt proc. W parlamencie znalazłyby się także Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, która zdobyłaby 7,7 proc., oraz Lewica z wynikiem 6,7 proc.
Partie pod progiem wyborczym
Pod progiem wyborczym w badaniu jest partia Razem z wynikiem 2,9 proc. Niżej znalazły się Polska 2050 (1,7 proc.) oraz PSL (1,6 proc.). 10 proc. respondentów nie potrafiło wskazać, na kogo oddałoby głos. Deklarowana frekwencja pozostaje wysoka – udział w wyborach zapowiada 71,8 proc. Polaków.
W tym 54,6 proc. badanych deklaruje zdecydowaną chęć głosowania, a 17,2 proc. raczej zamierza wziąć udział w wyborach. Badanie przeprowadzone zostało na Panelu Badawczym Ariadna w dniach 20-23 marca na próbie 1080 dorosłych Polaków.
Podział mandatów w Sejmie
Szacunkowy podziału mandatów przygotował dr Maciej Onasz z Uniwersytetu Łódzkiego. Według tej prognozy Sejm wyglądałby następująco:
- Koalicja Obywatelska – 185 mandatów
- Zjednoczona Prawica – 167 mandatów
- Konfederacja – 50 mandatów
- Korona Grzegorza Brauna – 36 mandatów
- Lewica – 22 mandaty
Wynika z tego, że obecna koalicja rządząca dysponowałaby łącznie 207 mandatami, natomiast ugrupowania opozycyjne miałyby 253 posłów. Zmiany w podziale mandatów są niewielkie w porównaniu do poprzedniego sondażu.