Wszystko zaczęło się - jak pisał "Onet" - od dwóch polskich kardiologów - prof. Bohdana Maruszewskiego i prof. Piotra Burczyńskiego z Centrum zdrowia Dziecka, którzy chcieli dotrzeć do kogoś, to przekona Polaków do zbiórki pieniędzy na zakup sprzętu do CZD. Tak spotkali się z Jurkiem Owsiakiem. Padł też pomysł, by zaangażować w akcję muzyków. Wojciech Waglewski skomponował więc utwór, który miał promować akcję - dodaje "Gazeta Wyborcza". Powstało też wtedy słynne logo czerwonego serduszka, które dziś zna cała Polska. Pierwsze chwile akcji zaczęły się od koncertów niszowych zespołów, takich jak Zdrowa Woda. Koncert tego zespołu w liceum w Ciechocinku z 15 lutego 1992 uznaje się bowiemza pierwszy występ podczas WOŚP. Jak pisały lokalne media, zbierano pieniądze do słoików po ogórkach, a na koncercie pojawiły się tłumy. Wielkim sukcesem okazała się też zbiórka festiwalu w Jarocinie w 1992 - uzbierano wtedy 20 tys. PLN - Owsiak postanowił więc stworzyć prawdziwy finał. Wraz z TVP uzgodniono datę akcji na 3 stycznia 1993.

Reklama

Okazała się ona sukcesem. Zebrano ponad 1,5 miliona dolarów. Jako, że bankowość była wtedy w powijakach, to ludzie po prostu przynosili pieniądze i kosztowności do studia TVP. Po pierwszym finale miałam pieniądze we wszystkich kieszeniach. Ludzie wkładali mi je, nie prosząc o żadne pokwitowanie. W odruchu serca. To było nieprawdopodobne obdarowanie nas zaufaniem - mówiła Agata Młynarska Onetowi. Za pieniądze kupiono nie tylko sprzęt do Centrum Zdrowia Dziecka, ale i do kolejnych oddziałów kardiologicznych. Organizatorzy zbiórki postanowili kontynuować działalność i w marcu 1993 powstała fundacja WOŚP, która od 2002 organizuje finał Orkiestry w drugą niedzielę roku.