Dziennik Gazeta Prawana logo

Pożar w chojnickim hospicjum. Są zarzuty dla dyrekcji

16 lutego 2021, 11:47
[aktualizacja 8 stycznia 2020, 11:15]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Miejsce pożaru w hospicjum w Chojnicach
Miejsce pożaru w hospicjum w Chojnicach/PAP
Zarzuty niedopełnienia obowiązków w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa przeciwpożarowego Prokuratura Okręgowa w Słupsku przedstawiła dyrekcji chojnickiego hospicjum Barbarze B. i Jerzemu K. – poinformował we wtorek rzecznik prokuratury Paweł Wnuk. W wyniku pożaru w hospicjum zmarły cztery osoby.

Pożar w hospicjum

Do pożaru w hospicjum prowadzonym przez Fundację Palium przy ul. Strzeleckiej w Chojnicach doszło 6 stycznia 2020 r. ok. godz. 3. Ogień zaprószył niedopałkiem jeden z pensjonariuszy. Mężczyzna zginą na miejscu na skutek działania ognia i wysokiej temperatury. Kolejne trzy osoby zmarły z powodu zatrucia tlenkiem węgla. Kilkoro innych podtrutych pensjonariuszy doznało uszkodzeń w obrębie układu oddechowego. Ponad 20 osób zostało ewakuowanych do szpitali w Chojnicach i Człuchowie.

Śledztwo w sprawie pożaru kilka dni po zdarzeniu przejęła od chojnickich śledczych Prokuratura Okręgowa w Słupsku, która, jak podał we wtorek prok. Wnuk, przedstawiła 61-letniej Barbarze B. i 49-letniemu Jerzemu K. zarzuty popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Barbara B., gdy doszło do pożaru, była prezesem Fundacji Palium i dyrektorem hospicjum, natomiast Jerzy K. w fundacji pełnił funkcję wiceprezesa, a w hospicjum zastępcy dyrektora.

Prok. Wnuk zaznaczył, że w hospicjum stwierdzono liczne nieprawidłowości m.in. w zakresie przestrzegania przeciwpożarowych wymagań techniczno-budowlanych, w zakresie wyposażenia w wymagane urządzenia przeciwpożarowe i gaśnicze, w zakresie zapewnienia osobom przebywającym na terenie hospicjum bezpieczeństwa i możliwości ewakuacji czy też w zakresie przygotowania budynku hospicjum do prowadzenia akcji ratowniczej.

 – poinformował prok. Wnuk.

Podkreślił, że prokuratura uznaje, iż niedopełnienie obowiązków przez Barbarę B. i Jerzego K. przyczyniło się również do nieumyślnego spowodowania śmierci czworga pensjonariuszy oraz do powstania ciężkich, średnich oraz lekkich obrażeń ciała, głównie polegających na zatruciu tlenkiem węgla u kolejnych ośmiorgu pensjonariuszy hospicjum.

Barbara B. i Jerzy K. przesłuchani w charakterze podejrzanych nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im przestępstw. Odmówili złożenia wyjaśnień i odpowiedzi na pytania.

Oboje dotychczas nie byli karani sądownie.

Za popełnienie zarzucanych im przestępstw grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Prok. Wnuk poinformował, że prokuratura planuje zakończenie śledztwa do połowy kwietnia 2021 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj