Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia z Łodzi zawiesił postępowanie. To efekt uchwały SN

27 stycznia 2020, 15:34
[aktualizacja 27 stycznia 2020, 15:34]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sędzia
<p>Sędzia</p>/ShutterStock
Sędzia Michał Kluska z uwagi na uchwałę trzech izb Sądu Najwyższego zawiesił w poniedziałek prowadzone przez siebie postępowanie w jednej ze spraw w wydziale cywilnym Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia - poinformowano na stronie internetowej sądu.

Jednocześnie w związku z uchwałą SN z ub. tygodnia, prezes Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia wstrzymał przydział nowych spraw do referatu sędziego Michała Kluski.

W czwartek trzy izby SN - Cywilna, Karna i Pracy - podjęły uchwałę, z której wynika, że nienależyty jest skład Sądu Najwyższego, jeśli bierze w nim udział sędzia wyłoniony przez Krajową Radę Sądownictwa ukształtowaną w trybie zapisanym obecnie w ustawie o KRS. W sądzie powszechnym nienależyta obsada sądu ma miejsce, gdy w składzie sędziowskim uczestniczy sędzia wyłoniony przez KRS w obecnym składzie, jeżeli wadliwość procesu powoływania go prowadzi w konkretnych okolicznościach do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności.

Sędzia Kluska został powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę na wniosek KRS w jej obecnym składzie.

W poniedziałek sędzia Kluska zawiesił postępowanie w prowadzonej przez siebie sprawie. Jednocześnie pouczył, że strony mogą zaskarżyć postanowienie. Właściwym do rozpoznania ewentualnego zażalenia będzie Sąd Okręgowy w Łodzi, który musi z urzędu zbadać prawidłowość składu sędziowskiego.

Jak wyjaśniła rzeczniczka Sądu Okręgowego w Łodzi, sędzia Monika Pawłowska-Radzimierska wstrzymanie przez prezesa SR dla Łodzi-Śródmieścia przydziału nowych spraw do referatu sędziego Michała Kluski to "zupełnie inna sprawa".

 - powiedziała.

Podkreśliła, że decyzja prezesa nie działa przeciwko sędziemu. Prezes stwierdził, że sytuacja jest na tyle niepewna prawnie, że nie można narażać obywateli, iż sprawy rozpatrywane przez sędziego Kluskę będą potem uchylane.

Zdaniem senatora niezależnego i członka KRS Krzysztofa Kwiatkowskiego, decyzja prezesa SR dla Łodzi-Śródmieścia wydaje się uzasadniona. Według niego w woj. łódzkim może dotyczyć kilku sędziów. - powiedział. Podkreślił jednak, że przeciętny Kowalski nie chciałby usłyszeć np. za dwa lata, że wyrok, który wydał taki sędzia jest wyrokiem, który może być podważony. "Z punktu widzenia obywatela stabilność orzeczeń sądowych jest absolutnie kluczowa" - dodał Kwiatkowski.

Ministerstwo Sprawiedliwości oświadczyło w czwartek, że uchwała SN nie wywołuje skutków prawnych, została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Według resortu narusza ona m.in. art. 179 Konstytucji RP, który stanowi, że sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj