Dziennik Gazeta Prawana logo

Na Opolszczyźnie nie chcą drogiego paliwa

6 stycznia 2008, 02:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Drogie paliwa denerwują wszystkich kierowców. Ale w Brzegu na Opolszczyźnie szczególnie. Bo właściciele aut nie mogą zrozumieć, dlaczego u nich jest nawet 30 groszy drożej, niż 30 kilometrów w bok. Więc w proteście zablokowali na kilka godzin staacje benzynowe w mieście.

Około 60 kierowców skrzyknęło się za pośrednictwem internetu, podzieliło na grupy i skutecznie utrudniło pracę właścicielom stacji benzynowych. Kierowcy zastosowali znany "strajk włoski".

Podjeżdżali na stacje benzynowe, gdzie po kolei, nie spiesząc się myli szyby i światła swoich aut, a także tankowali minimalne ilości paliwa. "Rekordzista" wlał do baku benzyny za 22 grosze.

Innym sposobem zwrócenia uwagi na drogie paliwo była metoda Grzegorza z Brzegu, który za benzynę i zakupy - łącznie około 10 złotych - płacił jedno- i dwugroszówkami. Takie postępowanie spowodowało błyskawiczne powstanie olbrzymiej kolejki do kasy.

"Nie chcemy uprzykrzać życia pracownikom stacji. Zależy nam na zwróceniu uwagi na problem. Ceny paliw w Brzegu i okolicznych miejscowoœciach różnią się nawet o 30 groszy" - tłumaczył koordynator akcji, Łukasz Jasiński.

Wyjaśnił, że Brzeg jest jednym z droższych miast w Polsce, a Opolszczyzna zajmuje niechlubne pierwsze miejsce w rankingach pod względem cen paliw. "Województwo opolskie wcale nie jest bogatym województwem, nikomu się tutaj nie przelewa, a ceny powinny być adekwatne do zarobków" - wyjaœnił Jasiński.

Pracownicy niektórych stacji popierali protest. "Wiedzieliœmy o tym co się dzisiaj wydarzy, też uważamy, że paliwo jest za drogie. Myślimy, że taki protest może odnieść jakiś skutek. Będziemy cierpliwie obsługiwać klientów" -zaznaczyła pracownica stacji benzynowej, należącej do jednego ze światowych koncernów.

Brzeg to drugie w Polsce miasto, gdzie protestowano przeciwko wysokim cenom paliw. Podobny protest przeprowadzono wcześniej w Drawsku Pomorskim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj