Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawie 6,5 kilograma ogromnego szczęścia

31 stycznia 2008, 09:05
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To dopiero kawał chłopa. Boguś Woźniak, syn Marii i Bogusława, popisał się już na starcie. Lekarze przecierali oczy ze zdumienia, gdy okazało się, że w momencie narodzin chłopiec ważył 6300 gramów. Boguś jest tak duży, że trudno dopasować na niego ubranka.

Chłopczyk jest dziesiątym dzieckiem państwa Woźniaków ze Skorochowa w Opolskiem. I, jak widać, od samego początku dzielnie rośnie i goni swoje rodzeństwo. Gdy trzy dni temu przyszedł na świat, miał 65 centymetrów i ważył 6300 gramów.

Takie rekordowo duże noworodki zdarzają się w polskich szpitalach raz na kilkanaście lat. Co ciekawe, Boguś urodził się w naturalny sposób.

Dziennik.pl gratuluje szczęśliwym rodzicom, a Bogusiowi życzy dużo zdrowia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj