Z furgonetki, która jechała przez miasto, można było usłyszeć: "Edukacja seksualna przyczynia się do pedofilii", „Geje gwałcą dzieci”. Z kolei na samochodzie można było wyczytać: "Lobby LGBT chce uczyć małe dzieci masturbacji".

Reklama

Kiedy auto pojawiło się na stołecznym Ursynowie, doszło do obywatelskiego zatrzymania.

- Młody człowiek, około 20 lat, z białego bmw, zatrzymał swój samochód i zablokował przejazd furgonetce. Kierowca wyszedł z bmw i zaczęła się utarczka słowna - relacjonuje świadek zdarzenia na HaloUrsynow.pl.

"Kierowca furgonetki należącej do fundacji "Pro - Prawo do Życia" próbował odjechać, ale inni przestawiali swoje auta, by mu to uniemożliwić aż do czasu przyjazdu policji”, opisuje też portal.

Policja wysłuchała obu stron, mandatu nie było - funkcjonariusze uznali, że nie złamano prawa.