Dziecko z zaczerwienionymi oczami trafiło do szpitala w Malborku. Gdy zbadali je lekarze, okazało się, że było pod wpływem amfetaminy.

Reklama

Dwulatka była w stanie relatywnie dobrym. Opuściła już szpital - powiedział Polsat News Paweł Chodyniak, prezes Powiatowego Centrum Zdrowia w Malborku.

Pogotowie wezwała matka dziecka, zaniepokojona stanem dziewczynki. Wcześniej dwulatka była pod opieką ojca. 24-latek w chwili zatrzymania przez policję był pod wpływem narkotyków. Usłyszał zarzut spowodowania rozstroju zdrowia dziecka.

Grożą mu dwa lata pozbawienia wolności. Zastosowano wobec niego dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się do córki. Sprawą zajmie się także sąd rodzinny.