– podkreślił w rozmowie z PAP Guliński.
Dodał on, że krwi szczególnie brakuje w okresie wakacyjnym, a teraz nałożyła się jeszcze na to sytuacja związana z covid-19. Według niego, ludzie nadal obawiają się wszelkich skupisk i mają lęk przed zarażeniem w instytucjach służby zdrowia.
- powiedział.
Dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie uspokaja, że koronawirus nie jest przenoszony drogą krwi, a wszystkie punkty pobrań dokonują preselekcji dawców przed wejściem do miejsc poboru. Po takiej preselekcji medycznej krwiodawca jest dopuszczony do dalszych procedur związanych z oddawaniem krwi.
Krwiodawcy w Małopolsce mogą skorzystać z mobilnych punktów pobrań tzw. krwiobusów. Specjalne autobusy wyposażone w specjalistyczny sprzęt do pobrań krwi codziennie parkują w innym miejscu Małopolski. Co środę do końca wakacji z takiego punktu turyści mogą korzystać na Krupówkach w Zakopanem. Podczas takiej akcji w minioną środę pod Giewontem udało się pobrać 32 jednostki krwi.
Lekarz Maria Lambrecht z zakopiańskiego oddziału Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, zaapelowała o oddawanie krwi w krwiobusach szczególnie do turystów wypoczywających pod Tatrami.
– powiedziała PAP lek. Maria Lambrecht.