Dziennik Gazeta Prawana logo

Kacperek walczy o życie. Rodzice mają tydzień na uzbieranie ogromnej sumy

7 sierpnia 2020, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kacper Teszner
Materiały prasowe
W Polsce lekarze powiedzieli nam wprost - w przypadku tak zaawansowanej choroby nigdy nie udało się uratować żadnego pacjenta. Wszyscy zmarli… Zegar tyka. Najpóźniej w połowie sierpnia Kacper powinien znaleźć się w szpitalu Nationwide Children’s Hospital w Ohio. Amerykańscy lekarze widzą szanse wyleczenia! Przeprowadzą u Kacperka intensywną chemioterapię i trzy autologiczne przeszczepy szpiku. To jedyna szansa na to, żeby go uratować. W Polsce czeka tylko śmierć… - pisze mama Kacperka. Na uratowanie chłopca potrzebne jest 4 mln złotych.

- tak na portalu siepomaga.pl pisze Marzena, mama Kacpra. 

Historia choroby Kacperka zaczęła się dwa lata temu. Miał bóle głowy, do których dołączyły wymioty i podwójne widzenie. 

Diagnoza wykazała, że w głowie rośnie guz, a chłopiec ma też ostre wodogłowie.

- pisze pani Marzena.

Po czterech miesiącach leczenie zostało uznane za zakończone, a Kacperek zaczął wracać do normalności.

Chłopiec przeszedł kolejny kontrolny rezonans 6 czerwca.

- pisze pani Marzena.

Kacperek wrócił na onkologię i znowu walczył o życie.

- pisze pani Marzena. 

Na własną rękę wraz z mężem wysłali wycinek guza do zbadania w niemieckiej klinice specjalizującej się w molekularnych i genetycznych analizach guzów mózgu. Specjaliści z Bonn potwierdzili, że Kacperek walczy z germinomą, ale jednocześnie pokazali, że jego guz należy do wąskiej i bardzo rzadkiej grupy o podwyższonym ryzyku wznowy. 

W tym czasie lekarze w Polsce podali Kacprowi chemię.

wyjaśnia pani Marzena.

Po kilku tygodniach gorączkowych poszukiwań i konsultacji pojawiło się światełko w tunelu. Profesor Finlay z Columbus w USA zaproponował nowatorską metodę leczenia. Chemioterapię połączoną z cyklem autoprzeszczepów szpiku. Dokładnie przeanalizował przypadek Kacperka i całą jego dokumentację medyczną. Uznał, że widzi bardzo duże szanse na ocalanie jego życia. Powiedział, że właściwie poprowadzone leczenie sprawi, że jest szansa całkowitego wyleczenia! 

Ta szansa na życie kosztuje fortunę. Nie ma sposobu, żebyśmy sami zgromadzili tak ogromne pieniądze, szczególnie w tak ekstremalnie krótkim czasie. Jesteśmy zrozpaczeni... Wiemy, że nasze dziecko może żyć i zrobimy absolutnie wszystko, żeby tak było, dlatego z całej duszy błagamy tylko o wsparcie. Wiemy, że prosimy o cud, ale nie mamy innego wyjścia. Nasze dziecko umiera… - apeluje mama Kacpra. 

Na leczenie chłopca potrzeba aż 4 mln złotych. Zbiórka prowadzona jest TU >>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj