Dziennik Gazeta Prawana logo

Trafił do szpitala psychiatrycznego na 8 lat za kradzież kawy. Dostanie 2 mln zł

26 sierpnia 2020, 21:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
prawo sąd rodzina zdrowie wirus fot. shutterstock
<p>prawo sąd rodzina zdrowie wirus fot. shutterstock</p>/shutterstock
Sąd II instancji określając zadośćuczynienie należne mojemu klientowi na 2 mln zł wskazał m.in. na dotychczasowe niedoszacowanie krzywdy, jakiej on doznał - powiedział PAP mec. Piotr Wojtaszak reprezentujący mężczyznę, który spędził 8 lat w szpitalu psychiatrycznym w związku z kradzieżą siedmiu paczek kawy.

O wyroku zapadłym w ostatnich dniach przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie napisały w czwartek media - m.in. TVP Info, portal Onet i media regionalne. Jak przypomniały, sprawa zaczęła się, gdy Stanisław B. miał ukraść siedem paczek kawy o wartości 337 zł.

"Sąd, w oparciu o opinię biegłych psychiatrów, podjął decyzję o umieszczeniu skazanego w szpitalu psychiatrycznym w Rybniku. Mężczyzna przebywał tam przez osiem lat, do 2016 roku" - napisał portal tvp.info. W związku z tą sprawą krakowski sąd okręgowy przyznał mu milion zł zadośćuczynienia, a ostatnio sąd apelacyjny podwoił tę kwotę.

 - powiedział PAP mec. Wojtaszak.

Dodał, że uzasadnienie tego wyroku sąd oparł na opinii wydanej przez biegłych, którzy wskazali, że "pod kątem medycznym pobyt mojego klienta w szpitalu był zbyt długi i jeśli mieliby post factum to oceniać, to być może pod kątem medycznym ten pobyt powinien wynosić pół roku, a nie osiem lat".  - dodał.

Adwokat dodał, że toczący się od 2017 r. proces w sprawie zadośćuczynienia stał się możliwy po uchyleniu przez Sąd Najwyższy postanowienia dotyczącego umieszczenia B. w szpitalu.

Kasację w sprawie mężczyzny jeszcze w maju 2016 r. wniósł do SN Rzecznik Praw Obywatelskich. Jak wtedy wskazywał RPO orzeczenie SN "może być podstawą do dochodzenia przez pana Stanisława odszkodowania i zadośćuczynienia za niesłuszne zastosowanie środka zabezpieczającego".

Już wcześniej, gdyż w lutym 2016 r., mężczyzna został wypuszczony ze szpitala psychiatrycznego. Podstawą wypuszczenia było postanowienie sądu rejonowego o uchyleniu stosowanego wobec B. środka zabezpieczającego.

Wówczas sąd rejonowy wskazał na pozytywną ocenę zdrowia psychicznego pacjenta sporządzoną przez psychiatrów oraz fakt, że po zmianach w przepisach czyn mu zarzucany przestał być przestępstwem, a stał się wykroczeniem. Tymczasem w przypadku wykroczenia, sąd nie może orzec środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym.

Mimo decyzji o wypuszczeniu mężczyzny w obrocie prawnym nadal jednak pozostawało postanowienie sądu rejonowego z 2007 r., na mocy którego B. został umieszczony w szpitalu tytułem środka zabezpieczającego.

Dlatego RPO postanowił wnieść kasację od postanowienia z 2007 r. wnioskując o jego uchylenie i umorzenie postępowania karnego z powodu ustania karalności zarzucanego mu czynu. Argumentował m.in., że poza obligatoryjnym przesłuchaniem biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa sąd rejonowy nie przeprowadził jakiegokolwiek postępowania dowodowego – w tym nie wysłuchał oskarżonego.

Jak przypomniał Onet, SN wydając w tej sprawie orzeczenie krytycznie ocenił postanowienie o umieszczeniu mężczyzny w szpitalu, stwierdzając, że "nie było podstaw, do zastosowania najsurowszego środka zabezpieczającego wobec pana Stanisława".

W zeszłym roku głośny był inny przypadek uwzględnienia przez SN kasacji RPO w podobnej sprawie. Lucjanowi K. zarzucono kradzież roweru o wartości 400 zł. Kiedy okazało się, że działał w stanie niepoczytalności, trafił do zakładu zamkniętego i spędził tam 10 lat. "Sąd rejonowy nie odpowiedział na pytanie, dlaczego w okolicznościach sprawy, w których kradzież dotyczyła przedmiotu o wartości 400 zł, zastosowanie tego najbardziej dolegliwego środka zabezpieczającego było konieczne, niezbędne i proporcjonalne" - wskazywał wtedy SN.

Mężczyzna wyszedł na wolność.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj