Dziennik Gazeta Prawana logo

MEN wprowadza nową funkcję dla nauczycieli. ZNP: Kolejny obowiązek bez wynagrodzenia

dzisiaj, 08:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
MEN, Barbara Nowacka, Nowacka
ZNP o nowej funkcji w szkole: Kolejny obowiązek bez dodatkowego wynagrodzenia/PAP
Rządowy projekt nowelizacji ustawy – Prawo oświatowe przewiduje m.in. utworzenie sieci rzeczników uczniowskich na czterech szczeblach. Szefowa MEN Barbara Nowacka uważa, że to "porządek, na który czekały szkoły". Związkowcy mają odmienne zdanie.

Projekt zakłada m.in. zagwarantowanie uczniom ustawowego prawa do kształtowania własnego wyglądu, skatalogowanie praw i obowiązków uczniowskich oraz utworzenie sieci rzeczników uczniowskich na czterech szczeblach: krajowym, wojewódzkim, szkolnym i - opcjonalnie - gminnym. Ostatnia propozycja wzbudza najwięcej kontrowersji.

Koszty utrzymania rzeczników praw ucznia

Jak podaje łódzki ZNP, zgodnie z nowelizacją ustawy Prawo oświatowe koszt utrzymania Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich i jego wojewódzkich filii wyniesie 5 743 645,12 zł rocznie, czyli prawie 6 mln zł.

Oto jakie będą ich wynagrodzenia:

  • Krajowy Rzecznik – 19 700 zł brutto miesięcznie
  • Wojewódzcy rzecznicy – 10 200 zł brutto miesięcznie

Dla porównania koszt pracy szkolnych rzeczników praw uczniowskich w całej Polsce wyniesie 0 zł. Funkcję szkolnych rzeczników automatycznie przejmie opiekun samorządu uczniowskiego, bez żadnego dodatku - bulwersuje się ZNP.

Obowiązki szkolnego rzecznika praw uczniowskich

Związek wylicza obowiązki szkolnego rzecznika praw uczniowskich. Należą do nich m.in:

  • monitorowanie przestrzegania praw ucznia,
  • działania edukacyjne i informacyjne na temat praw i obowiązków uczniowskich,
  • wspieranie społeczności szkolnej,
  • współpraca z rzecznikiem krajowym, wojewódzkim, gminnym i powiatowym,
  • przyjmowanie i rozpatrywanie skarg, także anonimowych,
  • prowadzenie mediacji,

ZNP: To jest granda i kpina

"Czy ktoś naprawdę uważa, że nauczyciel - który już dziś aby przeżyć do pierwszego" pracuje ponad normę - ma jeszcze z uśmiechem wziąć na siebie obowiązki, za które inni dostają 19 tysięcy zł miesięcznie?" - pyta retorycznie ZNP.

Zdaniem związkowców to jest granda i kpina. "To jest pokazanie nauczycielom, gdzie jest ich miejsce w 'dwudziestej gospodarce świata'. MEN proponuje kolejną reformę, na wdrożenie której nie zapewnia odpowiednich środków, a odpowiedzialność za jej prawidłowe funkcjonowanie przerzuca na barki nauczycieli. I nic dziwnego, że wielu z nas zaczyna się 'gotować'. Bo ile można znosić traktowanie nauczycieli jak darmowej siły roboczej?" - pyta ZNP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj