Dziennik Gazeta Prawana logo

Masz w kieszeni ekologiczną bombę

23 lipca 2008, 00:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Masz w kieszeni ekologiczną bombę
Inne
Ponad 20 mln starych telefonów komórkowych zalega w naszych domach. Nikt jednak nie ułatwia nam ich ekologicznego wyrzucenia, choć Główny Inspektorat Ochrony Środowiska stawia sprawę jasno: to na właścicielach salonów ciąży odpowiedzialność za odbieranie od nas starych telefonów - donosi DZIENNIK.

Komórki muszą zostać zutylizowane w specjalnych zakładach, bo zawarte w nich substancje to prawdziwa bomba ekologiczna. Znajdziemy w nich m.in. rakotwórcze kadm i polichrolki winylu oraz trujący ołów i beryl. Póki są uwięzione w telefonie, nie są groźne. Wystarczy jednak, że komórka trafi w końcu na wysypisko śmieci, a deszcze wymyją z niej trucizny, które dostaną się do środowiska naturalnego.

Dlatego trzy lata temu wprowadzono prawo, na mocy którego urządzenia elektroniczne muszą być utylizowane. Za wyrzucenie komórki do zwykłego śmietnika, tak samo jak telewizora czy kuchenki mikrofalowej, grozi nawet 5 tys. zł grzywny.

Nikt jednak nie kwapi się, by pomóc nam w ekologicznym pozbyciu się starego telefonu. "Każdy sprzedawca telefonów komórkowych ma obowiązek przyjąć stary model podczas sprzedaży nowego" - mówi DZIENNIKOWI Małgorzata Tomczak z Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Sprawdziliśmy. W Plusie w Kielcach sprzedawczyni nie mogła zrozumieć, dlaczego chcemy oddać telefon. "W komisie może go zostawić i jeszcze coś zapłacą" - tłumaczyła. Gotowość odebrania od nas zużytej komórki zadeklarowała Era, a Play odpowiedział, że przeprowadził jednorazową akcję zbierania starych telefonów. Z kolei w biurze prasowym Telekomunikacji Polskiej, właściciela sieci Orange, usłyszeliśmy, że obowiązek zbierania starego sprzętu mają jego producenci, a nie salony.

To nieprawda: producenci mają finansować recykling, ale zbiórkę mają prowadzić sprzedawcy - zauważa DZIENNIK. Polskie prawo jest jednak nieprecyzyjnie, więc operatorom i salonom nic na razie nie grozi.

Spośród producentów najbardziej proekologiczna jest fińska Nokia, która w całym kraju ma sieć serwisów, gdzie przyjmowane są stare telefony. Wciąż jednak daleko nam do USA, w których zużytą komorkę można odesłać producentowi listem. I cała operacja nic nie kosztuje. Na nasze pytania, czy taka usługa zostanie wprowadzona także w Polsce, w siedzibach komórkowych firm odpowiadano nam milczeniem.

Pozostaje nam więc samemu odwozić telefony do gminnych punktów zbierania elektrorupieci. W każdej gminie jest co najmniej jeden taki punkt. Ich listę i adresy znajdziemy na stronie www.elektrosmieci.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj