Dziennik Gazeta Prawana logo

Zginął w drodze na Przystanek Woodstock

1 sierpnia 2008, 09:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20-letni mieszkaniec Krakowa wypadł z pędzącego pociągu, który wiózł młodych ludzi na Przystanek Woodstock do Kostrzyna nad Odrą (woj. lubuskie). Chłopak nie miał szans - zginął na miejscu. Świadkowie mówią, że w trakcie jazdy otworzył drzwi, a wypadając uderzył w stojący przy torach słup trakcyjny.

Pociąg, podstawiony specjalnie dla uczestników festiwalu Jurka Owsiaka, wyjechał z Krakowa. Było w nim około półtora tysiąca ludzi. Nad ranem, gdy skład był między Kotlinem a Witaszycami w powiecie jarocińskim, na tory wypadł 20-letni chłopak.

Policja przesłuchuje świadków i próbuje ustalić, co działo się w pociągu tuż przed tragedią. To pierwszy taki wypadek w drodze na 14. Przystanek Woodstock. W ubiegłym roku w podróży pociągami na festiwal zginęły dwie osoby.

Impreza w Kostrzynie nad Odrą rozpocznie się dziś o godzinie 15:00. Z szacunków policji wynika, że do Kostrzyna przyjechało już około 70 tysięcy, głównie młodych ludzi..

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj