Dziennik Gazeta Prawana logo

Warszawa: Policja użyła gazu pieprzowego wobec protestujących; doszło do bójek

27 października 2020, 06:17
[aktualizacja 26 października 2020, 21:51]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Protest w centrum stolicy
<p>Protest w centrum stolicy</p>/PAP
Około północy na placu Trzech Krzyży zakończył się trwający od godz. 16 protest przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Tysiące protestujących blokowało centrum miasta i ulice w wielu warszawskich dzielnicach. W czasie protestu doszło do bójek. Policja użyła gazu.

Przed północą na placu Trzech Krzyży - gdzie spod siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej, ok. godz. 23 udała się część protestujących - policja ogłosiła, że zgromadzanie jest nielegalne i wezwała tłum do rozejścia się. Ostatecznie po interwencji funkcjonariuszy protestujący opuścili plac.

Wielotysięczne protesty przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego trwają od czwartku. To skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że przepis zezwalający - na mocy ustawy z 1993 r. - na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

W ramach poniedziałkowego protestu, organizowanego nieformalnie m.in. przez Ogólnopolski Strajk Kobiet, uczestnicy blokowali centrum Warszawy, a także wiele stołecznych ulic m.in. na Mokotowie, na Pradze, na Żoliborzu i na Ursynowie. Biorący udział w blokadach skandowali: "J... PiS", "Wyp...", "Myślę, czuję, decyduję" i nieśli ze sobą transparenty z różnorodnymi hasłami, m.in. "Moje ciało, mój wybór", "Rząd nie ciąża - da się usunąć", "To jest wojna" czy "Polska jest kobietą".

Największa blokada miała miejsce przy rondzie de Gaulle'a, gdzie poza kilkoma tysiącami osób ruch uniemożliwiało kilkadziesiąt samochodów. Stały też tramwaje, a motorniczy, z którymi rozmawiała PAP, wyrażali solidarność z protestującymi. Miejsca blokad zabezpieczali policjanci, jednak nie podejmowali tam bezpośrednich interwencji. W akcji w wielu miejscach brali udział taksówkarze.

Ok. godz. 18 większość protestujących skierowała się pod siedzibę Trybunału Konstytucyjnego przy Al. Szucha. Następnie protest przemieścił się na plac Trzech Krzyży, gdzie ok. godz. 19.30 zgromadziło się tysiące uczestników.

Na placu doszło do konfrontacji między protestującymi a osobami blokującymi dostęp do mieszczącego się tam Kościoła pw. św. Aleksandra. W stronę osób pod kościołem rzucono m.in. race i butelki. Dochodziło do przepychanek i bójek. Zaatakowano funkcjonariuszy, a jeden z nich został poparzony racą. Policja użyła gazu pieprzowego. Poinformowała, że zatrzymano agresywną osobę. Poszkodowanym pomocy udzielali ratownicy medyczni.

Spod placu Trzech Krzyży protestujący przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego udali się na ulicę Nowogrodzką. Dostęp do mieszczącej się tam siedziby PiS został zablokowany przez policyjne vany na odcinku od ul. Raszyńskiej do pl. Starynkiewicza. Spod okolic siedziby partii rządzącej protestujący ok. godz. 23 zaczęli się rozchodzić. Po kilkudziesięciu minutach tłum kilkuset osób wrócił na plac Trzech Krzyży.

PAP rozmawiała z kilkoma uczestnikami blokad, a także osobami, które znalazły się w ich pobliżu.  - powiedziała 28-letnia Maria na placu Trzech Krzyży. Przyznała, że jest katoliczką i przeciwniczką aborcji.  - dodała.

Jeden z kierowców, w rozmowie z PAP w godzinach szczytu w okolicach ronda "Radosława", ocenił, że blokada całego miasta to skandal. - pytał.  - mówił inny z kierowców.

Niektórzy z nich sami uczestniczyli w blokadach, co można było rozpoznać m.in. po emblematach Strajku Kobiet umieszczonych na szybach aut. - powiedziała PAP Justyna, która na blokadę przyjechała na rondo Dmowskiego.

Podobne protesty i blokady odbyły się w kilkudziesięciu miejscach w kraju.

W uzasadnieniu do czwartkowego orzeczenia TK wskazano, że życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne, powinno ono być chronione przez ustawodawcę. Wyrok TK zapadł w pełnym składzie. Zdania odrębne złożyli sędziowie Piotr Pszczółkowski oraz Leon Kieres.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj