Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak: Raport Watykanu świadczy o tym, że McCarrick oszukał perfidnie Jana Pawła II

20 listopada 2020, 13:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Theodor McCarrick
<p>Theodore McCarrick</p>/Newspix
Papież Jan Paweł II stał się ofiarą cynicznego oszusta, byłego kardynała Theodore'a McCarricka – powiedział PAP Grzegorz Polak, zastępca dyrektora Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. Podkreślił, że raport Watykanu świadczy o tym, że McCarrick wykorzystał nadmierne zaufanie papieża.

W ubiegłym tygodniu Stolica Apostolska opublikowała raport na temat oskarżanego o molestowanie nieletnich i dorosłych b. kardynała Theodore'a McCarricka z USA. Dokument ukazuje przypadki zaniedbań i lekceważenia w Watykanie sygnałów, jakie napływały ze Stanów Zjednoczonych o zarzutach stawianych McCarrickowi, który przekonał o swej niewinności Jana Pawła II.

Ukarany przez papieża Franciszka za pedofilię były kardynał Theodore McCarrick z USA, wydalony ze stanu kapłańskiego, w liście do ówczesnego sekretarza Jana Pawła II biskupa Stanisława Dziwisza w 2000 r. zapewniał o swej niewinności i odrzucał zarzuty. List przeczytał papież – ogłosił Watykan.

Zdaniem Grzegorza Polaka, zastępcy dyrektora Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego, "niedawny watykański raport w sprawie b. kardynała Theodore'a McCarricka posłużył niektórym laickim publicystom jako argument do powielania tezy o winie Jana Pawła II w ukrywaniu pedofilii".

"Pierwszy zarzut o pedofilię kard. McCarricka pojawił się dopiero w 2017 r., kiedy Jan Paweł II od 12 lat już nie żył. Jak więc mógł tuszować haniebne zachowanie amerykańskiego purpurata? Procedura, którą uruchomił Jan Paweł II przed nominacją McCarricka na arcybiskupa Waszyngtonu, dotyczyła kierowanych przeciwko niemu zarzutów czynów homoseksualnych z osobami dorosłymi, a nie pedofilii" – ocenił Polak.

Według niego "raport w sprawie byłego metropolity Waszyngtonu świadczy przede wszystkim o tym, że McCarrick oszukał perfidnie Jan Pawła II, wykorzystując jego nadmierne zaufanie, jakimi papież obdarzał ludzi, a zwłaszcza duchownych".

Polak podkreślił, że "wielu dało się nabrać na grę McCarricka, człowieka niezwykle aktywnego i obrotnego, niepozbawionego uroku osobistego". - – dodał.

- – powiedział Polak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj