Dziennik Gazeta Prawana logo

SN po kasacji Ziobry: Sąd ma ponownie określić karę dla matki, która zabiła dwie córki

15 grudnia 2020, 13:05
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Sąd Najwyższy
<p>Sąd Najwyższy</p>/ShutterStock
Wyrok 25 lat więzienia dla matki za zabójstwo swoich córek - 12-letniej Emilii i 13-miesięcznej Laury - został we wtorek uchylony przez Sąd Najwyższy. Kasację złożył PG Zbigniew Ziobro, wskazując na "rażącą łagodność" wyroku. Teraz sąd II instancji ponownie musi określić karę za tę zbrodnię. Jakie są szczegóły sprawy? 

- powiedział w uzasadnieniu wtorkowego wyroku SN sędzia Kazimierz Klugiewicz.

Jak dodał sędzia "najwyżej można tu mówić o własnej miłości, bo ja się czuję zawiedziony, ja się czuję skrzywdzony, a więc na złość komuś, kto mnie zranił, zabiję dziecko".  - podkreślił sędzia.

Drastyczna zbrodnia 

Do opisywanej w mediach drastycznej zbrodni doszło w styczniu 2018 r. W jednym z mieszkań w Lubinie (Dolnośląskie) policjanci znaleźli zwłoki 13-miesięcznej dziewczynki oraz ciężko ranną - 12-letnią dziewczynkę i matkę dzieci Natalię W. (ur. 1985 r.). 12-latka zmarła w szpitalu; kobieta trafiła do szpitala w ciężkim stanie. Na ciałach dziewczynek były rany kłute i cięte.

Prokuratura postawiła kobiecie zarzut podwójnego zabójstwa. Podczas śledztwa Natalia W. przyznała się do zabicia swoich dzieci. Złożyła wyjaśnienia, ale nie potrafiła podać powodów, dla których dokonała tego czynu. W trakcie procesu wskazywano m.in. na skrajnie ciężkie warunki Natalii W. w dzieciństwie - brak opieki rodzicielskiej oraz na konflikt z partnerem.

W śledztwie przeprowadzono obserwację psychiatryczną oskarżonej. Z wydanej przez biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa opinii wynikało, że Natalia W. była poczytalna w czasie popełnienia zarzucanej jej zbrodni. Biegli nie rozpoznali u oskarżonej choroby psychicznej ani innych zakłóceń psychicznych znoszących albo ograniczających w znacznym stopniu dyspozycje poczytalności. Zdaniem biegłych motywacja czynu Natalii W. nie miała charakteru chorobowego.

Historia procesu 

Wyrok sądu pierwszej instancji zapadł w tej sprawie w grudniu 2018 r. Wówczas Sąd Okręgowy w Legnicy skazał W. na dożywocie z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie po 30 latach. W maju 2019 r. orzeczenie to zmienił jednak wrocławski sąd apelacyjny, który złagodził kobiecie karę do 25 lat więzienia z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie po 20 latach.

Zdaniem SA w pierwszej instancji nie uwzględniono w dostatecznym stopniu historii rodzinnej, która była tłem dokonanej zbrodni. Sąd II instancji uznał też, że oskarżona miała ograniczoną zdolność rozpoznania czynu, jakiego się dopuściła. "Sąd uznał też, że kara dożywocia jest wymierzana osobom, które nie rokują w przyszłości żadnej poprawy i które są zagrożeniem dla społeczeństwa – tu zaś sytuacja była odmienna" - ocenił wtedy sąd apelacyjny.

Kasację na niekorzyść skazanej złożył Prokurator Generalny. Wskazywał, że mimo prawidłowo ustalonych okoliczności zbrodni, wymierzona prawomocna kara była "rażąco niewspółmierna". O oddalenie kasacji wnioskowała obrona. - wskazywała przed SN broniąca kobiety mec. Małgorzata Potacka, tłumacząc, że o nieadekwatności i tak już surowej kary 25 lat więzienia kary można mówić w przypadku zaplanowanych zbrodni, w których sprawca np. zaciera ślady.

SN przyznał wprawdzie, że każdy sąd i sędzia ma swobodę w kształtowaniu wymiaru kary zgodnie z własnym sumieniem, także w II instancji. - powiedział sędzia Klugiewicz.

Jak dodał, sąd apelacyjny nie wykazał ponadto żadnych dodatkowych okoliczności łagodzących. "Sąd apelacyjny pisze, że (Natalia W.) przyznała się do zabójstwa. Ale nie można przeczyć sprawom, które były jasne od samego początku, to wyraz roztropności procesowej" - zaznaczył sędzia.

 - ocenił sędzia Klugiewicz. Dodał, że SN dostrzega "uwarunkowania społeczne oskarżonej, ale one nie zwalniają jej z odpowiedzialności".

Jak jednocześnie zastrzegł SN, to Sąd Apelacyjny we Wrocławiu będzie musiał ocenić, czy "rzeczywiście kara dożywotniego pozbawienia wolności musi zapaść". Natomiast - jak dodał - sąd ten ma jeszcze raz zbadać przesłanki leżące u podstaw wymierzenia kary w tej sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj