Dziennik Gazeta Prawana logo

Stołeczny ratusz do wojewody: Hasło "Oddajcie lekarzy" to droga donikąd

21 marca 2021, 21:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szpital tymczasowy
<p>Szpital tymczasowy</p>/Newspix
"Niedobory personelu medycznego są olbrzymie, przesuwanie lekarzy i pielęgniarek z jednej placówki do drugiej to droga donikąd" – podkreśliła wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska, odnosząc się do propozycji wojewody mazowieckiego Konstantego Radziwiłła.

W sobotę na antenie TVN24 Radziwiłł mówił, że bezskutecznie zabiega o pomoc w pozyskaniu personelu dla Szpitala Południowego, działającego jako tymczasowy dla chorych na COVID-19. Prośbę, w której chodziło o podzielenie się personelem przez inne placówki, skierował do dyrektorów warszawskich szpitali, a także do prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego.

O tę prośbę i o sytuację warszawskich szpitali zapytano na antenie tej samej stacji wiceprezydent Warszawy Renatę Kaznowską, odpowiadającą w ratuszu m.in. za służbę zdrowia. Poinformowała ona, że niedawno z jej inicjatywy doszło do spotkania z wojewodą, a rozmowa dotyczyła braków personelu.

– powiedziała Kaznowska.

Olbrzymie niedobory presonelu

Podkreśliła, że niedobory personelu są olbrzymie.  – powiedziała.

Jej zdaniem dotychczas "nie zrobiono nic, by znaleźć instrumenty pozyskania lekarzy i pielęgniarek". – oceniła Kaznowska.

W rozmowie padło też pytanie o wypowiedź Radziwiłła o tym, że obecnie problemy kadrowe w szpitalach są "mniej więcej takie, jak normalnie w służbie zdrowia", a "oddanie 5 lekarzy ze szpitala, w którym zatrudnionych jest np. 500 lekarzy, nie wydaje się rujnować tego szpitala".

"Pan wojewoda jest w błędzie"

– powtórzyła Kaznowska. Dodała, że prezes jednego z miejskich szpitali poinformował ją o tym, że w jego placówce pielęgniarki w ciągu miesiąca wyrobiły 6 tys. nadgodzin.

 – pytała wiceprezydent.

Zdaniem Kaznowskiej osoby kierowane do pracy przy zwalczaniu epidemii są kierowane na chybił trafił.  – dodała. Wskazała, że skierowanie do pracy w Szpitalu Południowym dostała m.in. niepełnoprawna lekarka i okulista, który nigdy nie pracował w szpitalu. Podkreśliła, że z ponad 50 osób skierowanych do pracy w tej placówce na miejscu zjawiło się 9 lekarzy i 6 pielęgniarek, z czego jedna jest na zwolnieniu.

Wiceprezydent dodała, że w bazie kontaktów wojewody, udostępnionej miastu, zawarto liczne zdublowane i nieaktywne numery telefonów, a ponadto figurują tam też lekarze bez nostryfikacji dyplomu.

– powiedziała wiceprezydent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj