W sobotnim wpisie premier Mateusz Morawiecki wyjaśnia szczegółowo "co konkretnie oznacza przyspieszenie Narodowego Programu Szczepień?"

Reklama

"Zgodnie z deklaracjami producentów"

"Do końca kwietnia otrzymamy jeszcze 3,6 miliona dawek szczepionki od 4 producentów - Pfizer, Moderna, Astra Zeneca i J&J (biorąc pod uwagę aktualne deklaracje producentów)" - napisał premier.

"Natomiast w maju czekają nas: 4 cotygodniowe transporty po 1,2 miliona dawek oraz planowana na ostatni dzień miesiąca jedna wielka dostawa 2,4 miliona szczepionek - wszystkie od firmy Pfizer. Do tego dojdą (wciąż w trakcie potwierdzania) dostawy od firm Moderna i Astra Zeneca, J&J o łącznej wielkości prawie 3,5 miliona dawek. W czerwcu, jeżeli wszystko przyjdzie zgodnie z planem dostaw, Polska otrzyma rekordowe 13 750 000 dawek szczepionki" - dodał Morawiecki.

"Zgodnie ze stanem wiedzy i deklaracjami producentów na dzień dzisiejszy, łącznie do końca II kwartału powinniśmy otrzymać ponad 27 milionów dawek! Rząd przygotował ponad 7000 punktów szczepień w całym kraju, a kolejne są w trakcie organizacji" - podkreślił premier.

"Nie marnujmy niepotrzebnie dawek"

"Teraz wszystko zależy od naszych chęci, dyscypliny, odpowiedzialności, solidarności i obywatelskiej postawy. Zapisujmy się zgodnie z harmonogramem i zgłaszajmy w wyznaczonym terminie do wybranych punktów szczepień. Nie marnujmy niepotrzebnie dawek, nie zajmujmy kolejek i bądźmy punktualni" - zaapelował.

"Tylko działając wspólnie uda nam się osiągnąć cel - zaszczepić wszystkich chętnych i dojść do pułapu odporności zbiorowej, który pozwoli otworzyć gospodarkę. Każdy Polak, który się zaszczepi, przybliża ten upragniony dzień. Kto chce - szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu, a więc #Szczepimy się!" - napisał szef rządu