Müller pytany, czy polski rząd pójdzie w ślady Francji, gdzie zapowiedziano, że osoby niezaszczepione nie będą mogły udać się do restauracji czy centrów handlowych. - zapewnił.
Zaznaczył, że w Polsce mamy już teraz rozwiązania hybrydowe. Jak wyjaśnił, obecne przepisy powodują, że przy limitach osób, np. na koncertach czy weselach, nie wliczają się do nich osoby zaszczepione.
"Trudna dyskusja"
Müller zaznaczył, że jest to jednak "trudna dyskusja", która musi się pewnie w Polsce odbyć.- zwrócił uwagę.
Jak dodał, w tej chwili na RZZK poważnie rozważana jest kwestia dotycząca, jeśli chodzi o wprowadzone limity osób.
Podobne rozwiązania jak we Francji? "W tej chwili nie ma projektu"
Zapewnił jednocześnie, że w tej chwili nie ma żadnego projektu, który miałby wprowadzać podobne rozwiązania jak we Francji. - zaznaczył.
Pytany o kwestię obowiązkowych szczepień dla lekarzy i personelu medycznego, rzecznik odpowiedział, że większość lekarzy jest już zaszczepiona, ale - dodał - z przykrością należy stwierdzić, że "niestety w gronie lekarskim są pojedyncze przypadki osób, które kwestionują w ogóle system szczepień". - zaznaczył.
Odpowiadając na dalsze pytania rzecznik rządu zwrócił uwagę, że jedn. - - mówił.