Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjanci poszukują sprawcy podpaleń w Zamościu. Jest nowe nagranie

2 sierpnia 2021, 14:22
[aktualizacja 5 sierpnia 2021, 14:43]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nowe nagranie
<p>Nowe nagranie</p>/policja.pl
Policja udostępniła nowe nagranie, które uchwyciło sprawcę w chwili podpalenia budynku sanepidu w Zamościu (Lubelskie). Uruchomiona została też całodobowa infolinia w sprawie informacji na temat podpalacza. Minister zdrowia wyznaczył 10 tys. zł nagrody dla osoby, która pomoże go wskazać.

Lubelska policja opublikowała nowe nagranie z monitoringu, które uchwyciło sprawcę w momencie podpalenia budynku zamojskiego sanepidu, do którego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Widać na nim zamaskowanego mężczyznę - w czapce z daszkiem i maseczką na twarzy - który w rękach trzyma prawdopodobnie pojemnik z łatwopalną cieszą. Następnie, po wznieceniu pożaru ucieka z miejsca zdarzenia. Nagranie można obejrzeć na stronie internetowej lubelska.policja.gov.pl.

Nowe nagranie na stronie KMP Zamość>>>>

Pierwsze nagranie

Lubelska policja opublikowała wcześniej nagrania z wizerunkiem sprawcy, które zarejestrowały moment podpalenia punktu szczepień na Rynku Solnym w Zamościu. – przekazała w komunikacie st. asp. Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Podczas rozmowy z PAP w czwartek rano powiedziała, że policja dostała już kilkanaście sygnałów dotyczących sprawcy podpaleń w Zamościu. dodała Krukowska-Bubiło.

Akt terroru

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Zamościu minister zdrowia Adam Niedzielski określił te zdarzenia "aktem terroru". Wyznaczył nagrodę w wysokości 10 tys. zł za pomoc we wskazaniu sprawcy podpalenia stacji sanitarno-epidemiologicznej oraz punktu szczepień w Zamościu. – powiedział Niedzielski.

W poniedziałek rano premier Mateusz Morawiecki poinformował, że w Zamościu doszło do "bandyckiego aktu".powiedział.

Rzecznik lubelskiej policji kom. Andrzej Fijołek przekazał PAP, że do pożarów doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Najpierw ogień pojawił się w mobilnym punkcie szczepień, ustawionym na Rynku Solnym w Zamościu, a potem w budynku powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej przy ulicy Peowiaków. "Według wstępnych ustaleń sprawca wybił tam szybę w podpiwniczeniu i podpalił wnętrze" – powiedział Fijołek. Zaznaczył, że w pożarach nikt nie ucierpiał. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj