Prezydent pytany w TVP Info o obecność posłów opozycji na granicy polsko-białoruskiej odparł, że władze białoruskie instrumentalnie wykorzystują migrantów, żeby destabilizować sytuację w regionie. - mówił Duda.
Ocenił zachowanie posłów opozycji jako nieodpowiedzialne i wpisujące się w scenariusz Alaksandra Łukaszenki. - stwierdził prezydent. - - dodał Andrzej Duda.
Prezydent był także pytany o żądanie dziennikarzy, by ujawnić twarze funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy ochraniają granice w okolicach Usnarza Górnego. - - podkreślił.
Grupa cudzoziemców na granicy z Polską
W okolicy Usnarza Górnego (woj. podlaskie), na granicy polsko-białoruskiej - po stronie Białorusi - od kilkunastu dni koczuje grupa cudzoziemców z Bliskiego Wschodu; osoby te nie są wpuszczane do Polski, granicę zabezpiecza Straż Graniczna i żołnierze. Migranci nie chcą wracać na Białoruś.
Europejski Trybunał Praw Człowieka zdecydował w środę, że Polska musi zapewnić migrantom koczującym przy jej granicy żywność, ubrania, opiekę medyczną i - jeśli to możliwe - tymczasowe schronienie. , by Polska wpuściła tych migrantów na swoje terytorium - dodał ETPC. Takie same wytyczne jak Polsce ETPC przekazał także Łotwie, w przypadku tego kraju chodzi o 41 irackich Kurdów koczujących przy granicy łotewsko-białoruskiej.
W niedzielę polskie MSZ skierowało do strony białoruskiej notę dyplomatyczną, oferując pomoc humanitarną dla migrantów. Transport z pomocą humanitarną - na którą składają się m.in. namioty, koce, agregaty prądotwórcze - jest na przejściu granicznym w Bobrownikach i czeka na zgodę na wjazd. Białoruś odmówiła jednak Polsce zgody na wpuszczenie konwoju. W piątek resort spraw zagranicznych wystosował kolejną notę w tej sprawie.
Polska oraz Litwa, Łotwa i Estonia zarzucają Białorusi zorganizowanie przerzutu imigrantów na ich terytorium w ramach tzw. wojny hybrydowej. We wspólnym oświadczeniu premierzy Polski i krajów bałtyckich ocenili, że obecny kryzys na granicach z Białorusią został zaplanowany i systematycznie zorganizowany przez reżim Alaksandra Łukaszenki. Wezwali też władze białoruskie do zaprzestania działań prowadzących do eskalacji napięć.