Do zdarzenia doszło w piątek około południa w szkole podstawowej w podwrocławskich Kostomłotach. - przekazał dyżurny stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Śląskiej.
Jako pierwsza na miejsce wypadku dotarła straż pożarna. Jeszcze przed przyjazdem strażaków resuscytację krążeniowo-oddechową prowadzili: lekarz z pobliskiego ośrodka zdrowia wraz z pielęgniarką, a wcześniej także nauczyciele. Po ok. 20 minutach od otrzymania zgłoszenia na miejsce dojechał także Zespół Ratownictwa Medycznego z Wrocławia. W tym czasie dwie karetki pogotowia działające w powiecie średzkim były zajęte.
Dyspozytornia pogotowia we Wrocławiu wezwała do wsparcia również śmigłowiec LPR. Ze względu na brak dostępności HEMS we Wrocławiu na miejsce wypadku poleciał LPR z Opola. Do działań, po uzyskaniu statusu dostępności, włączyła się także karetka pogotowia z podstacji w powiecie średzkim.
Mimo trwającej około dwie godziny resuscytacji, nie udało się uratować życia chłopca.
Kontrola kuratorium
O zdarzeniu został powiadomiony Dolnośląski Kurator Oświaty, który zapowiedział kontrolę w szkole. Jak poinformowała rzeczniczka kuratorium Krystyna Kaczorowska, kontrola została już zakończona. – przekazała.
Dodała, że dyrektor szkoły już w weekend zadbała o udzielenie pomocy psychologiczno-pedagogicznej. – powiedziała Kaczorowska.
Okoliczności śmierci chłopca wyjaśnia prokuratura. Z uwagi na to, że sprawa dotyczy dziecka, śledczy na chwilę obecną nie informują o szczegółach postępowania.