Gen. Skrzypczak wyjaśnił, że według wywiadu amerykańskiego obecnie w rejonie przewidzianej operacji za wschodnią granicą zgromadzone zostało około 120-130 tysięcy żołnierzy. - mówił Skrzypczak.
Gość Bogdana Zalewskiego ocenił również, że "wojna nerwów nie dotyczy tylko Ukrainy, ale także przyszłości Europy Wschodniej", w tym Polski. Jak mówił gen. Skrzypczak, "trwa wojna nerwów między Zachodem a Rosją". - powiedział w rozmowie z RMF FM.
"Takie jest przeznaczenie tej siły"
Gen. Skrzypczak ocenił, że Rosjanie dysponują dość dobrym potencjałem, jeżeli chodzi o technologie. Na pytanie, czy byliby w stanie, dysponując tą siłą, najechać Ukrainę, odparł:mówił
Rosjanie - zdaniem gen. Skrzypczaka - - powiedział.
"Ta wojna nerwów dotyczy również nas"
Potwierdził również, że obecnie armia ukraińska jest lepiej przygotowana niż 7-8 lat temu.- ocenił.
Pytany o politykę Niemiec w sprawie Ukrainy, odrzekł, że "zachowanie Berlina jest dwuznaczne"- zaznaczył.
- powiedział.